reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Eee tam, Kania obecnie wcale nie ma problemu z nadrobieniem. Posiedziałam, poczytałam i szybciutko doszłam do końca. Wcześniej dziewczęta więcej pisały :-)
My dzisiaj zaliczyliśmy kolejny dzień w biegu. Pojechaliśmy po krzesełko do karmienia (dostałam od znajomego, żeby wstawić do teściów), do przychodni z powodu chrypki i kataru Wojtusia, na badanie krwi (w końcu wyniki są w normie), po owocki na święta i w końcu zawitaliśmy do teściów. Wyszliśmy przed 9:00 a u teściów byłam koło 13:00. Miałam dość. Dobrze, że córka nie chciała wracać do domu i została na noc u dziadków.
U nas nie ma problemu z bucikami, ale tylko podczas spaceru. W domu zaraz je zrzuca. Potem namiętnie tarmosi skarpetki póki ich nie ściągnie albo nie nasączy ślinką.
Co do prania, sprzątania, zajmowania się dziećmi, itp. to ja robię praktycznie wszystko. Główną przyczyną jest to, że mój P. pracuje przez 6 dni w tygodniu po 12-14 godzin. Nie mam sumienia zmuszać go do prac domowych. Owszem musi po sobie umyć prysznic, czasami umyje podłogę czy zrobi obiad w niedzielę. Poza tym sam sobie pierze swoje robocze ubrania. Więcej nawet by się nie dało, bo przecież nie będzie odkurzał po nocach :tak:

Alicja trzymam kciuki za pracę.

Sheeney dużo zdrówka.
 
E-lonko przytulam :** ehh..mój też miał taki okres że jak siadał przed nim to caly świat przestawał istnieć. szlag mnie trafiał jak nie wiem co :no: więc tym bardziej Cie rozumiem :*

Strip
o co to to nie, nie daj sie wieczorem bo to tak, jak z dzieckiem: zrobi coś złego a ty później przytulisz, pocałujesz to myśli żźe wszystko picuś glancuś a tak nie jest. Żonka-mrożonka potrafi bardzo szybko przywołać faceta do pionu ;-)

makuc :no: widze że pomysłowość wynajdywania zabaw podczas zabaw z Alicją u męża aż kapie, ehh...tulam :*

shenney
zdrówka dla maluszka życzę :*
 
witam z wieczora:) ale dziś był upaaaał! kurcze nie wiadomo jak sie ubierac jak na wiosne jeszcze czy juz lato? ;) zaliczyłysmy oczywiście spacerek, ale tym razem wsadziłam Karole do nosidełka zamiast do gondoli bo mi jakos szkoda dziecia ze spi zamiast zwiedzac:) no i pozwiedzała troche świata. przymierzam sie do spacerówki ale wydaje mi sie ze to moje maleństwo jeszcze za małe... chyba musze pogodzić sie z myślą ze ona juz panienka sie robi a nie niemowlaczek.
myślałam ze świeta przelecą bezboleśnie u rodziny D. ale niestety wyszło tak ze musimy zrobic obiad w niedziele u nas. troszke lipa bo duzo kasy na chrzciny poszło i myślałam ze na swieta nic nie musze robic, buuuu.
co do sprzątania facetów, to ja nie moge narzekać, teściowa nauczyła swojego synka tego co trzeba:) oczywiście czasem trzeba pokazać palcem i dac instruktaż ale nie jest źle. czasem nawet mi zwraca uwage ze mam to zrobic tak, albo poprawi cos po mnie bo to pedant szczególarz ale ja to od razu mówie co o tym mysle i sytuacja sie "raczej" nie powtarza, trzeba tępić chamstwo w zarodku;)
 
zona mrozona.... a pozniej mowi, ze ja nie mam widocznie temperamentu i przeze mnie nasze zycie intymne kuleje... ze mu za malo seksu. dziewczyny brak slow. jestem niegospodarna, syfiara i kiepska w lozku, to po hust sie za mnie bral?
 
Kasia33, mamaagusi,sugar,makuc,sheeney, Alicja,efa, kania,happybeti,roxi ,ida,sarisa w sprawie ojca to pójdę tam :-( , ale nie będzie żadnych cieplych słów. W ogóle to zamierzam odzywać się do niego tylko jeśli będę musiala. Na szczęscie będzie tam wiele innych osób , z którymi chetnie pogadam.
mała_mi gratki dla Łukaszka z powodu zebolków
emiliab co to za ćwiczenia i masaże??? Zdradź tu zaraz jak było?
Makuc jak po fryzjerze?
a właśnie w sobotę była przeciez Roxi u fryzjera i nie wiem czy się chwaliła efektem koncowym???
dagisu fajnie ,ze już na swoim :-) , a z tą nianią to bym chyba pomyslała ,ze straszy ;-)
sheeney mnie to jak nic wygląda na trzydniókę. Także potem tylko patrzec czy go obsypie. Oby to tylko takie cuś, a nic poważnego.
Alicja co to te niebieskie źródła? No i jak z ta pracą?
Efa fajnie ,ze macie 'parasolkę' . Kochani dziadkowie :-)
kania wierz mi kochana , ze mój ojciec nie ma sumienia. Niestety taki typ. No a teraz buziaki i gratulacje dla Oliwki :-) ehhh raczusiowanie się teraz zacznie. Fajnie masz ,ze mozesz pracowac w domu.
Happybeti matko o której Ty dziś kobieto zawitalas na BB . Matko , podziwiam! Ja w tym czasie na drugi bok się przekladałam.
Sarisa udanego wypoczynku u mamci. :-)
Cambria super ,ze będziecie tak dlugo w PL.
strip ehhh te chlopy. Oby się małzyk opamietał i przeprosił. I nie bierz do siebie tego co mówi. W nerwach się dużo głupot wygaduje.
e-lona,makuc wam też wspólczuję nieporozumien z małzem.


Gdzie natolin????

.... no jestes!!!!!!!!!!
 
biore do siebie bo mowi to dosc czesto to samo i nerwy go nie tlumacza...
jak mpzna tak kochana osobe traktowac, zreszta chyba mu przeszlo troche, skoro mowi jak ci sie nie podoba wyprowadz sie. u siebie w domu to cwany.... inaczej by bylo jakbysmy sami mieszkali i byli malzenstwem... wszystk oby bylo inaczej gdybysmy tez w innymmomencie sie zeszli po zerwaniu. to dosyc skomplikowane. ale smutno mi. usnal wlasnie przed tv bez slowa. w dupie ja pierwsza sie nie odezwe mam dosc robienia za kure domowa i jeszcze zbierac za to opierd.....
 
strip no to tez sie nie odzywaj i zachowuj tak jak on. Masz racje ,ze inaczej by gadał gdybyście byli na swoim. Przytulam Cie mocno i nie przejmuj się (wiem, łatwo powiedziec) , ale przynajmniej sie postaraj.
 
reklama
Mój milszy sie zrobił, zaczął się interesować menu na chrzciny, pytać jakie rzeczy wolę, itp, a ja oszczędnie ze słowami. Łatwo mu nie odpuszczę.
Makuc olałabym całe to sprzątanie, ale w sb chrzciny i wypadałoby, żeby chałupa jakoś wyglądała jak goście przyjadą. Poza tym pedantami nie jesteśmy i od czasu do czasu takie generalne porządki są potrzebne.
Strip widzę, że u Ciebie też nie wesoło. Mam nadzieję, że jakoś dojdziecie do porozumienia.
Dawidowe super pomysł miałaś na męża. Z moim to pewnie dłużej by trwało. Chyba przestanę jego rzeczy prać, bo kiedyś usłyszałam, że ja to chyba wybieram rzeczy do prania i jego pomijam.

Na dzisiaj mam dość. Na jutro zostanie mi 1 pokój i kuchnia + podłogi i dywany, no i jeszcze gotowanie i pieczenie. Jakoś się wyrobię.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry