Alicja z Krainy Czarów
od teraz serca mam dwa..
witam sie i ja :-)
daaa ja pamiętam, ja :-) welcome back ;-)
odnośnie butków to u nas sprawa prosta: nie ma ich i już
Isiak nie znosi bucików, od razu trzepie nóżkami albo ściąga, nie to nie, nie będę zmuszać ;-) tym bardziej że wczoraj tak gorąco było że u mnie w samochodzie z gołymi stópencjami sobie smacznie spała
nie mam pojęcia jak ją dzisiaj ubrać , pewnie cieplutko będzie jak wczoraj..
a odnośnie chłopów..ja tam do złego nie namawiam ale naprawde nic tak dobrze nie robi jak poważna rozmowa, awantura a później foch ;-) akurat mój ma tak, że jak z nim rozmawiam to jednym uchem wpuszcza, drugim wypuszcza, myśli że jak skinie dwa razy głową to już później będzie gitez majonez. Ale ja jak to widze a temat poważny do mnie coś trafia i mu porzadnie wygarne co mi na wątrobie siedzi. A później foch, niech ma czas dla siebie żeby przetrawić. Na mojego to naprawde działa. Może dlatego że ja tak naprawde rzadko sie awanturuje, najczęściej wszystko bierzemy humorem itp. więc jak widzi mnie wściekłą to wie że sprawa jest poważna ;-)
daaa ja pamiętam, ja :-) welcome back ;-)
odnośnie butków to u nas sprawa prosta: nie ma ich i już
Isiak nie znosi bucików, od razu trzepie nóżkami albo ściąga, nie to nie, nie będę zmuszać ;-) tym bardziej że wczoraj tak gorąco było że u mnie w samochodzie z gołymi stópencjami sobie smacznie spała
nie mam pojęcia jak ją dzisiaj ubrać , pewnie cieplutko będzie jak wczoraj..a odnośnie chłopów..ja tam do złego nie namawiam ale naprawde nic tak dobrze nie robi jak poważna rozmowa, awantura a później foch ;-) akurat mój ma tak, że jak z nim rozmawiam to jednym uchem wpuszcza, drugim wypuszcza, myśli że jak skinie dwa razy głową to już później będzie gitez majonez. Ale ja jak to widze a temat poważny do mnie coś trafia i mu porzadnie wygarne co mi na wątrobie siedzi. A później foch, niech ma czas dla siebie żeby przetrawić. Na mojego to naprawde działa. Może dlatego że ja tak naprawde rzadko sie awanturuje, najczęściej wszystko bierzemy humorem itp. więc jak widzi mnie wściekłą to wie że sprawa jest poważna ;-)

.No,to