Hej dziewczynki.
Najpierw popiszę, a potem poczytam, co naklikałyście od przedwczoraj :-).
U nas pogoda wygrała z kompem i siedzeniem w domu: wczoraj cały dzień na działce w Borach Tucholskich, dzisiaj od rana w ogrodzie, dopiero teraz zrobiliśmy sobie z Olkiem troszkę odpoczynku od podwórka.
Happybeti, cass, aniawa wszystkiego najlepszego dla Waszych dzieciaczków!!!!!
doris, współczuję nerwów...
dagisu, ładne masz mieszkanko, gratuluję
mamaagusi, kciuki za szczepienie (5 minut przed, ale i tak się liczą, co? ;-))
monimoni, hurrrraaa! że z Lenki zdrówkiem wszystko OK :-)
małami, tęsknimy i pytamy, co u Was?
Wiecie, moje dziecko tylko chce chodzić i wstawać. Raczkowanie się znudziło, dawno opanowane i czasami ciężko za Olkiem nadążyć. Hitem od 2-3 tygodni jest "spacerowanie" - Olek łapie mnie za ręce, podciąga się do stania i rusza. Chodzi, jak stary, hehehe. Jak stanie w łóżeczku, to nawet nie wywala się na boki, tylko ładnie do siadu
