reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
U nas szaleją kosiarki po osiedlu, jak co dwa tygodnie. Justyna dostaje korby od tego hałasu, więc siedzi przy zamkniętym oknie, w efekcie czego spała zaledwie półtorej godziny zamiast trzech... Ja w tym czasie kupiłam jej fotelik do auta (Cybex Pallas), bo po mału zaczyna siadać, a nie chcę zostawiać tego na ostatnią chwilę przed wakacjami. Z resztą zanim przyjdzie to pewnie minie trochę czasu. A ja mam lenia, bo chyba spada ciśnienie i zmieni się pogoda. W kościach łamie. I stanęłam na wagę - mam na plusie już 3 i pół kilo!!! A to przecież dopiero 17 tydzień :-(
 
Hej dziewczynki.
Najpierw popiszę, a potem poczytam, co naklikałyście od przedwczoraj :-).
U nas pogoda wygrała z kompem i siedzeniem w domu: wczoraj cały dzień na działce w Borach Tucholskich, dzisiaj od rana w ogrodzie, dopiero teraz zrobiliśmy sobie z Olkiem troszkę odpoczynku od podwórka.

Happybeti, cass, aniawa wszystkiego najlepszego dla Waszych dzieciaczków!!!!!

doris, współczuję nerwów...
dagisu, ładne masz mieszkanko, gratuluję :)
mamaagusi, kciuki za szczepienie (5 minut przed, ale i tak się liczą, co? ;-))
monimoni, hurrrraaa! że z Lenki zdrówkiem wszystko OK :-)
małami, tęsknimy i pytamy, co u Was?

Wiecie, moje dziecko tylko chce chodzić i wstawać. Raczkowanie się znudziło, dawno opanowane i czasami ciężko za Olkiem nadążyć. Hitem od 2-3 tygodni jest "spacerowanie" - Olek łapie mnie za ręce, podciąga się do stania i rusza. Chodzi, jak stary, hehehe. Jak stanie w łóżeczku, to nawet nie wywala się na boki, tylko ładnie do siadu :)
 
Ostatnia edycja:
heh, cisza jak makiem zasiał:/
a ja po bardzo miłych odwiedzinach, była jeszcze "licealna" przyjaciółka z prawie roczną Majeczką:)))
spryciula już staje przy meblach, pełza w tempie podobnym jak Kubica formułą, aż miło popatrzeć!!!:)))ale strach mnie wziął że niedługo ja też będę musiała mieć oczy dookoła głowy i refleks na maxa...
kombinowałam do tej pory sukienkę na tą komunię męża chrześnicy w tą niedzielę a tu wychodzi na to że "spodniowa" pogoda chyba będzie... i co? dżinsy założyć?;)))
Efa, twój Oluś i pewnie Franek loliszy zawyżają nam tu poziom normalnie!!! gratulacje małego spryciarza!!!
i młoda się obudziła...
 
IDA: jeszcze LAURKĘ Dawidowe do tego grona powinnaś dodać:) mnie fakt rychłego przemieszczania sie tempem blyskawicy tez przeraża tym bardziej, że odkąd Alutek nauczyla sie z pleców na brzuchal obracać i jako tako przemieszczać (wprawdzie tylko do tylu ale jednak) to juz muszę bardzo uważac i nie mogę jej nawet na moment samej np. na łozku zostawic. a co dopiero będzie potem? ech. wolę nie myśleć...
i jak u dermatologa? (byłaś czy ja już coś pomotalam?)
 
reklama
całe popołudnie na dworze, chyba spiekłam sobie facjatę bo mnie już piecze. A poza tym...dostałam @.... równo 7 mcy po porodzie a jutro miałam iść do gina żeby tabsy zapisała... nic muszę czekać do następnej....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry