reklama

Październikowe Mamy 2010

Hej!
Sarisa nie wiedziałam, że straciłaś babcię. Współczuję.
Ida Eliza pisała o tym jaskółczym zielu i też o tym słyszałam, ale nie wiedziałam, że tak rewelacyjnie działa.
Eliza trzymam kciuki za szybkie znalezienie nowej pracy. A tym jaskółczym zielem jak często smarowałaś kurzajkę?
Moni trzymam kciuki.
Dagisu witaj. Bardzo ładne mieszkanie. Mam zamiar kupić taki regał z wieloma przegródkami tylko z drzwiczkami, żeby nie było bałaganu widać :) tylko nie mogę znaleźć. Może wiesz gdzie szukać na necie?
Doris będzie dobrze. Z czasem się wciągniesz, wszystko się unormuje.
Później reszta, bo pieluchę muszę zmienić kuporobowi małemu :)
 
reklama
Franek dzisiaj był jakiś marudny. I podczas tego swojego marudzenia zaczął... podnosić pupcię do raczkowania:-):happy2:. Jutro będzie ostry trening;-):tak:.
hehe, widzę że Franuś goni Misialinkę:)))moja młoda jednak boi się rączki od podłoza oderwać i po chwili "spanielowania" laduje na brzuszku... jakieś rady treningowe?;-)
Kasis...:******, bo nie wiem co można napisać w takiej sytuacji...
Dziulka, życie...raz jesteś za mądra, raz za durna - robotę dostać to jak wygrać w totka, trzeba mieć fuksa po prostu:dry:
Moni, kciuki zaciśnięte!!!
Dagisu, przestań majaczyć że przestałysmy cię lubić:-Dmieszkanko cudnie urządzone!!! tak tylko zapytam: aranżacja dość ciemna się wydaje - słoneczne mieszkanko macie?
eliza, aniawa, dzięki dziewuszki! słyszałam o tym zielsku, mój kumpel jeszcze w podstawówce wyleczył tym kurzajki, w środę mam teg0 dermatologa, jak nic sensownego nie zproponuje to mykam w teren szukać tego cudu:-)
natuś, spóźnione ale BARDZO szczere GRATULACJE DLA PIOTRUSIA!!!
... I DLA DZISIEJSZYCH "ROCZNICZEK" RÓWNIEŻ: CASS I MAJECZCE, BETI I AMELCE, ORAZ ANI I WOJTUSIOWI!!!:tak:
Dziękujemy Wam z Misialinką za gratulacje!!!:**************

u nas po staremu. tylko jakoś ten czas sie kurczy... wieczorem siadam przy kompie, nadrobię i padam na paszczę... albo wcale nie mam powera żeby odpalić lapka... natuś czuje się lekko a mi na odwrót -jakoś tak ciężkawo... niby wsio ok, ale niedosyt życia czuję... to jest tak jak z pogodą za oknem: słoneczko niby świeci,ale wiaterek napiernicza...
jutro dermatolog, w czwartek fryzjer, kosmetyczka i(w zależności od tego co powie dermatolog) solarek. w niedzielę ta komunia, wcale się nie cieszę, nie wspominając że oczywiście nie wiem w co powinnam się ubrać:/i pewnie nie mam tego w szafie:P no i co? wy stęsknione za moim chorym poczuciem humoru a ja znowu marudzę:P więc kończę jęczenie:D
pewnie ucieknę z córą w teren jak sie obudzi, do sklepu na przykład, bo czegoś mi zabrakło (nie będę pisać czego bo wstyd, ale ja silnej woli niegdy nie miałam i nie mam:/). i dowiedziałam się że qmpela z obczyzny jest w polskim domu aktualnie (3km ode mnie) i ciekawe czy mnie nawiedzi! bo mojej mamie jak się wczoraj spotkały to powiedziała że czekała na znak ode mnie:P a kiedy ja mam jej mailować jak nie mam czasu?! a na bb to kiedy posiedzę???;-):-D:cool2:

EDIT: emiś, makuc i inne kochane mamuśki,:**********:****************, normalnie ajlawju:tak::tak::tak:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-)
 
Nat, Ty leniwcu ;-)

A zapomniałam Wam powiedzieć że Majek wczoraj fiknęła z brzucha na plecy i była tak zdziwiona że postanowiła zrobić to raz jeszcze, a potem chciała raczkować i laliśmy bo bujała się z boku na bok żeby się doczołgać do grającego telefou i jak w końcu jakoś dotarła to wydała z siebie mega głośny okrzyk radości :-)
 
Trzymajcie kciuki zbieram się do lekarza z Leni, strasznie się boję:(
trzymam kciuki:-)

KANIA dziękuję, dobrze, od paru dni czuję się jakoś tak lekko ;-)
Natuś to super, ze humorek dopisuje:-) oby tak już zostało:-)

cass, aniawa, happybeti gratulacje dla waszych maluchów!!!!!!!!!!

my dzisiaj na szczepienie na 15:45 więc trzymajcie kciuki i oby lekarka wagi się nie czepiała... Aga ma chyba siniaka na kolanie... to możliwe? bo to wygląda jak siniak ale już ma prawie tydzień a to nadal nie zeszło... już się zaczynam denerwować czy to jakieś znamię czy co ale mi to na siniaka wygląda. kurcze sama już nie wiem. ani nie znika ani się nie powiększa. dziwna sprawa.
 
No i jestem, tak się bałam ale wszystko na razie ok. Lekarz mówi, że to nie jest patologiczne, że samo zniknie i, że często się pojawia i że to od hormonów.
Także na razie mi ulżyło, mamy skontrolować to za jakiś czas.

Poza tym doktor powiedział, że są już zawiązki ząbków (cokolwiek to znaczy) i, że teraz może być taka marudna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry