aniawa biedny Wojtuś, mam nadzieje że to była jednorazowa akcja :***
Efa biedactwo, współczuje :-( o ja właśnie doczytałam o igle..jeju! aż sie spociłam

trzymam kciuki! dzielna kobieta z Ciebie
Dziulcia u Was leje, a tu skwar taki że ledwo wytrzymać można..ehhh...kciuki za dziś wciąż zaciśnięte ;-) myślami jestem przy Tobie :****
Mała mi jeju co za babsztyl

ona sama aż sie prosi żeby ją na wozie z gó... znaczy obornikiem

wywieźć na jakiś Sybir czy co...przytulam :****
Dorisku ciężko coś doradzić, Ty sama najlepiej wiesz dokąd Wasz związek zmierza. Czy to chwilowe "rozluźnienie" czy coś poważniejszego. A może za mało czasu tylko we dwoje? mam nadzieje że mimo tych wszystkich problemów uda Wam sie odbudować to co nadszarpnięte i że małż zrozumie że zaniedbując taką kobietę, popełnia wielki błąd.
kroma współczuje, biednaś Ty :-( . Miałam w klasie chłopca, który na wiosne dosłownie puchł cały, a najgorszy był przełom maja/czerwca (nie wiem co pyli czy rośnie w tym czasie)- normalnie na oczka nic nie widział i sie dusił :-( czasem ten świat jest do d... urządzony.
sariska gratulacje dla Zuziaczka
dobranocka wow! jak ten czas leci :-) a znacie już płeć maluszka? ja pamiętam że dowiedziałam sie że noszę Isie dokładnie w Dzień Dziecka
