reklama

Październikowe Mamy 2010

rysia wiesz co nakarm kurewne gówienkiem z pieluchy i powiedz że to pasta miesna ;). Brak słów to tej kobiety.

Roxi oj wypoczełam ze do pracy wracać sie nie chce tymbardziej że kolezanka idzie na 3 tygodnie urlopu.

mała mi to najlepiej sie tam przeprowadz na ten czas

efa gratki suwaczkowe

czarodziejka współczuje choc nie wie co znaczy wstawac w nocy do małej.

dziulka to wykap sie jak Kleopatra w mleku

Sarisa a z czym sa pierożki?



a ja dzis pojechałam z kolezanka i jej córka na zakupy i kupiłam sobie klapki, dwie pary bluzek, bielizne a małej sexi komplecik w groszki z kokarda (leginsy + tunika), jeansy pumpy i takie leginsy czarne zakonczone koronka ale tak fikusna że hej ;)
i jeszcze gumowe klocki. Niunia sie tak zesrała w sklepie ze przesiakneła az na wózek. Najgorsze ze zapomniałam pieluchy i chusteczek i kolezanka dała nam pieluche córki 2 letniej nr 5 i niunia wyjechała ze sklepu w nowo zakupionych ciuszkach.

A teraz mysle nad kupnem rolet co by moja niunia myslała ze o 5 jest noc.
 
reklama
dawidowe- Widzę, że zakupy udane i sama coś dla siebie kupiłaś, bo ja jak dziś poszłam kupić ciuchy to wyszłam z torbą dla dzieci i to jeszcze kupiłam same większe, bo na teraz mają, a były takie przeceny dziś w Tesco, rzucali akurat na wieszak, po 10 zł spodnie i bluzki, wczoraj byłam i już kupiłam body i śpioszki, a dziś poszłam zobaczyć bo wczoraj jeszcze nie rzucali towaru.
Dobrze, że koleżanka miała pieluchę, a ciuszki się przydały małej. Będzie teraz odstrzelona, pumpy, na czasie :).
Mój też jak się skicha to aż na cyckach ma.
 
Kroma no nie tak szybko wszystkiego się nauczyłam,bo mnie już 30-tka stukneła,a ucze się ciągle i jeszcze wiele nie umiem;-):rofl2:
Rysia ja nie mogę! Mnie to by chyba już para poszła uszami,albo wyszłabym z siebie i stanęła obok z nerwów! Co za kobieta nierozumna?co za pomysły i kto jej powiedział że ma prawo głosu i decyzji,nosz kurde! Wcale się nie dziwię,że jesteś wkurzona na maxa!Trzymaj się jakoś,a ile jeszcze będzie,bo mi umknęło?
Dawidowe no to wypad z przygodami hehe,ważne że zakupy się udały;-)

A skoro już jesteśmy przy kupach,to mój sraluch, pól godziny temu strzelił taką kupę,że mu poszła dołem na nogawkę dresów,aż miał pod kolanem:szok::-D NO i była przymusowa wcześniejsza kąpiel:tak: Dziecko oczywiście przeszczęśliwe,bo pluskać sie uwielbia.

A nie mówiłam Wam,że wczoraj moja mama była wieczorem i po kąpieli to ona karmiła i usypiała małego(zawsze ja to robię)No i poszło jej super.Nigdy nie miała problemu z uśpieniem wnuka,ale nigdy po kąpieli,zawsze ja,a wiadomo-dziecko się przyzwyczaja do pewnych nawyków i zachowań w ciągu dnia.W każdym razie ok poszło,tzn też jej troche czasu zajęło uśpienie(to akurat standard ostatnio) no ale udało się i to bez płaczu i wielkiego marudzenia.To był taki chrzest bojowy bo jutro z malżem wybywamy wieczorem na imieniny i mama bedzie z małym do nocy.:tak:


Strip - no napisz wreszcie co u Ciebie słychać:tak:
 
Rysia - ja to bym jej powiedziała dokładnie to co myślisz. Że wiesz kiedy Twoje dziecko jest głodne, kiedy śpiące i kiedy ma ochotę na zabawę. W końcu to Ty jesteś matką i znasz na wylot swoje dziecko. Dlaczego się nie postawisz?
 
witam moje dziecko dzisiaj histerie urzadza i juz mi glowa peka
mamaagusi termin mam na 28 lipca
rysia zdrowka dla siostry i postaw sie tesciowej twoje dziecko i ty najlepiej wiesz co dla niego dobre.............
 
Rysia na twoim miejscu chyba bym zabiła babsko. Dziwię się, że jeszcze nie wydałaś zakazu zbliżania się do dziecka. Twój mąż jak reaguje na jej zachowanie?

Strip napisz nam cokolwiek, bo się martwimy.

Dawidowe dobrze, że koleżanka miała pampka a ty ciuchowe zakupy dla córci :tak: Pomysł rolet jest niezły, ale niestety nie zdają egzaminu :-( My mamy i nawet przy zamkniętych Wojtek potrafi wstać o 5:00.

Kroma pierogi lepić potrafię, tylko ciasta za żadne skarby nie zrobię. Zwykle lepię z mamą- ona robi ciasto a wycinam i kleję. Raz w życiu próbowałam samodzielnie zrobić ciasto i o mało nie połamałam sobie na nim zębów :no::rofl2::confused:

Czarodziejka ja muszę przyznać, że usypianie młodego swego czasu lepiej wychodziło mojej mamie niż mi.

Elwirka współczuję domowej histerii.
 
rysia, strasznie mi przykro, życze dużo zdrówka twojej siostrzyczce i mam nadzieje że wszystko bedzie ok! A co do kurewny to to gorsze niż plagi egipskie, tulam :*

sarisa, oj poczęstowałabym się, ale na żywo :-p

czarodziejka, czemu wstyd, ja tam prawie wogóle gotować nie umiem a wcale mi nie wstyd ;-) ty powinnaś być dumna że tyle się nauczyłaś sama, a jak więcej się naumiesz to też super :-) no i strasznie się ciesze, że u ciebie tak dobrze, masz racje trzeba się cieszyć z tego co się ma, tylko czasami w ferworze codzienności się o tym zapomina :tak: ach i doczytałam, że mama tak dobrze sobie poradziła, to jutro spokojnie sobie wyjdziecie, zazdroszcze i życze udanej zabawy :-)

joli, gratki zebolków :-)

mamaagusi, zdrówka życze!

strip
, przez twoje przeciągi to mi nerki zawieje :-p

dawidowe, widze, że Laura dba o to żebyś się nie nudziła :-D


a ja dzisiaj mam jakieś urwanie głowy, telefon nie przestaje dzwonić, ciągle coś ktoś chce, jak nigdy wogóle. Do tego znowu prawie cały dzien siedziałam sama z małym bo mąż musiał w pracy zostać dłużej, ale naszczęscie juz jest i bawi się teraz z synkiem :-) A jutro do teściowej na urodzinki i przy okazji odwiedze koleżanke, na niedziele też już mamy plany ale zobaczymy co z nich wyjdzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry