czarodziejkaM
Fanka BB :)
Mały marudzi...ale jest światełko w tunelu na bardzo miłe popołudnie.Mąż dzwonił z pracy,że po drodze zrobi sam wszystkie zakupy a jak wróci to jeszcze ugotuje obiad
Ostatni raz gotował jak wróciliśmy z małym ze szpitala jak się urodził
Co ciekawe,po 17.00 idzie znowu do pracy,na jakiś serwis komputerowy.Dzwoniła tez moja mama i przyjdzie,wlaśnie po 17.00 więc będę mogła odsapnąć i naładować akumulatorki za zamkniętymi drzwiami łazienki.Przynajmniej 15 minut pod prysznicem postawi mnie na nogi.chyba się odwdzięczę mężowi wieczorem za to że tak ładnie się zachował...
;-)
Ostatni raz gotował jak wróciliśmy z małym ze szpitala jak się urodził
Co ciekawe,po 17.00 idzie znowu do pracy,na jakiś serwis komputerowy.Dzwoniła tez moja mama i przyjdzie,wlaśnie po 17.00 więc będę mogła odsapnąć i naładować akumulatorki za zamkniętymi drzwiami łazienki.Przynajmniej 15 minut pod prysznicem postawi mnie na nogi.chyba się odwdzięczę mężowi wieczorem za to że tak ładnie się zachował...
;-)
ja bym poszła na taki układzik 
