reklama

Październikowe Mamy 2010

Sarisko postaram się być...nie wiem czy wypali u mnie 27.08 bo po ślubie (kurna jakie to dla mnie obce...z naszym stażem związku to bardziej skłaniałabym się ku rozwodowi niż zcementowaniu związku) planujemy gdzieś wyjechać no ale to nie zając...najwyżej to przełoże bo wolę spotkać się z Wami niż odpoczywać ze swym chłopem;-)
A co do wyjazdu po 20 lipca to nie wyjeżdzam ale wakacjuje się na miejscu (a że będę mieć pełno gościów to niestety czasu będę mieć mało)no ale mam nadzieje że w końcu nadejdzie ten wielkopomny moment i się spotkamy:tak::happy:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
ojej faktycznie napisałaś, że 20 ślub i chrzciny, a ja ślepa kura nie zauważyłam. Jakby co to będziesz bardzo usprawiedliwiona, ale już smutno (jaby Cię miało nie być), ale miesiąc midoowy ważniejszy hehe
 
Rysia dopiero przeczytałam. Super,że macie termin! I dwie uroczystości naraz. Fajnie. No i oczywiście,że jedź do Kraka. :tak:Z mężem będziesz odpoczywać do końca życia,a tu nie wiadomo kiedy będzie nastepne spotkanie(może za rok?).

Ciekawe,czy Ida odpisze Dziulce... Mi nie odpisała:-(

Dobra,spadam spać.
Buziaki.
 
dziulka, no coś u mnie z refleksem nie teges ;-) ale byłam blisko :-p

sariska, no widzem żeś jest :-) ale myślałam żeś obrażona czy cuś bo nic mi nie odpisujesz :sorry::rolleyes2:
Ja mam nadzieje, że do kraka dojade, ale jak cosik to z małżem bede :cool2:

emiś, no to jak tobie nie odpisała to mi tym bardziej nie odpisze :-( gdzie spać uciekasz jak my czekamy na zamkniętym ...
 
EMILIAB mi IDA tez na razie nie odpisala.jak odpisze to dam znac od razu.

RYSIA ze staz dlugi to co z tego:))) mam kumpele ktora chodzila ze swoim mezem jak mieli jeszcze wtedy po 14 lat i ohajtali sie kolo 30stki:)))) dalo rade:)))) a druga para ktora znam ze soba tez sa kolo 11 lat, ohajtali sie rok temu "bo wypada" a on jawnie chodzi na boki a ona jawnie jezdzi za granice "do pracy" i mysla o rozwodzie bo zreja sie nieziemsko. ona myslala o dziecku na przyszly rok a teraz juz nie chce.
 
Emiliab też tak myślę a więc na dzień dzisiejszy wybieram zlot mamusiek zamiast podróży poślubnej;-):-)a co do całego życia z chłopem to ja tak daleko nie wybiegam w przyszłość...uuuu do końca życia z nim (nie wiem czy dam radę)no może że moje życie będzie krótkie...;-)
 
Rysiolku no własnie a jaka suknia? chwal sie :),a młodego w co ubierzesz? kurde zazdraszczam tego wszystkiego co Cię właśnie czeka :). Ja uwielbiałam całe te przygotowania :-) oj jak sobie przypomnę ;-)
Roxanko bo mój telefon jest podpięty do ładowania w drugim pokoju i nawet nie wiedziałam jak tylko rusze moje 4 literki to looknę na phona i może Ci odpiszę ;-). A wiesz Wawa już prawie byłaby bardzo aktualna, ale póki co oferta grupona śmignęła mi przed noskiem i póki co mam wielki znak ???? ale w tym roku do wawy to ja na bank - muszę do łazienek :-)
 
Sarisko wyglądu nie musisz zazdrościć bo jestes sliczna kobitko,a ja mam jeszcze troszke za duzo kilogramow,ale co tam najwazniejsze,ze sie dobrze czulam:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry