reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dorisku:***- no,dokładnie jest tak,jak piszesz- najgorzej sie przestawić(choc odwrotnie,na Jego obecność,to nie mam problemów;))).Ja teraz po prostu nie wiem,co ze sobą zrobic i nic mi się nie chce- taka mała deprecha...ech,chyba ubiorę wreszcie siebie i Nunie(hehe,Nat,my tez jeszcze w piżamach;)-jak był M.,to raczej starałam się doprowadzać do ludzkiego wyglądu,bo się ze mnie nabijał:)) i pójdziemy gdzieś sobie...choć tez mi się nie chce.Na szczęście przynajmniej lac przestało:/.
Kania zdrówka życze i żeby praca przestała być taka niewdzięczna :***
 
happy a ja sie ostatnio zastanawiałam gdzie jest nasza miniu????

sarisa Zuzia miala przez ostatni weekend tyle wrazen i kolegów więc dzis taki spokojny dzien i brak rówieśników jej chyba nie pasuje :p Zapraszam do Bielska :-)
 
sarisa, natchnełaś mnie sentymentalną nutką ;-)weszłam na rozpakowane i zobaczyłam że twoja Zuzinka, mój Patryś i Dodo doriski mieli prawie takie same wymiary, pkt apgar i wszystkie sn :-);-)
a twoje złote myśli to jakbym o sobie czytała, no może oprócz imion i dat :-D

Też miałam się kiedyś wziąć za opis porodu ale chyba bym trylogie z tego stworzyła ;-):rofl2::laugh2:


Patryk zaczyna się nudzić na podłodze i jęki uskutecznia, cóż chyba pora wyjść na spacer, oby tylko nas deszczyk nie nawiedził :dry:
 
Happy pewnie tęsknota Cię dopadła i dlatego, ubierz się i wyjdź na spacer z Amelką :-) może świeże powietrze pomoże.
Chciałam wstawić fotkę mnie dzień przed porodem ale tam na archiwum już nie można więc pewnie na zamkniętym Wam się pokażemy :-)
 
reklama
happy, mi też zawsze ciężko ruszyć się z domu, w sensie wyszykować a jak sama siedze to już wogóle brak mobilizacji, ale napewno ci to pomoże :tak: U ciebie przestało padać a u mnie chyba zacznie :baffled:

kania
, to czekamy na fotki ciebie jeszcze w dwupaku :-)

sarisa
, złote myśli to mogłabym przekleić twoje, tylko imiona i daty pozmieniać :-D więc po co dublować ;-)

elwirka, poprawy humoru życze!

edit. no nie zbiore się na ten spacer, jak jeszcze nawet do łazienki nie doszłam, nie mówiąc już o ubraniu się :eek:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry