reklama

Październikowe Mamy 2010

dobranocka a no to ja też pewnie tak bym zrobiła! górą tak dołem niet :-D Jestem ciekawa czy poród będziesz miała podobny do pierwszego, ale jak ciąża Ci troszkę inaczej przebiega to poród również może. Ponoć ciąża ciąży nie równa i poród porodowi też! Także życzę mega szybliego i mega lekkiego :tak:
Tymczasem spadam do mamy na kawusie! Pa!
 
reklama
Dobranocka dobrze prawi Doris a w Kraku z noclegiem raczej problemów nie ma :-)
Ja skończyłam już pracę :-) teraz muszę coś zjeść bo taka słaba jestem, że jakby mnie ktoś trącił to lecę...
 
W Kraku to ja mam rodzinę wiec i metę także. Gorzej z terminem, bo urlop jest na początek sierpnia... :-( A spotkanie mamy na Mother and Baby we Wrocławiu, pod koniec sierpnia, nie? ;-)
 
Doris ja już 3 wypiłam :-/ teraz zrobiłam sobie herbatkę dla odmiany a do jedzenia nadal nic, wiedziałam ze miałam coś jeszcze w kuchni zrobić upssss skleroza...
Dobranocka ja też mam własnie rodzinkę w Kraku, no i sporo znajomych z czasów studiów, więc do Kraka na spotkanie mam BB pewnie się wybiorę.
No właśnie Makuc miała być z rana i co?
 
Ostatnia edycja:
No to się wybrałam :confused2: wyszykowałam siebie i niunka, a tu za oknem słysze kropelki deszczu o parapet stukają nosz ... :angry: a że Ptysiek przy przebieraniu oczka troszke tarł to go do łózeczka zapakowałam i śpi :-) a ja znowu z wami :rofl2:


doris
, jak ty bedziesz miała do mnie przyjechać, to ja się nawet kłaść nie bede i już w gotowości bede czekać od dnia poprzedniego :-D;-)
a tak wogóle to jak mam cel to ja się migusiem potrafie zebrać, ale jak mam wyjść w kiepską pogode pochodzić po parku, którego uliczki znam na pamięć to tak mi się jakoś zbiera że lepiej nie mówić :dry::-p

dobranocka, z metą to i ja nic nie podpowiem, ale na wieści po usg bede czekać :tak:

kania,
jeszcze 13 nie ma a ty już po pracy, takiej to dobrze (no może nie licząć awarii) ;-) 3 kawy to dla mnie jakiś kosmos, zresztą jedna też :-D

przy okazji zazdroszcze rodziny w Kraku, przynajmniej noclegu bym nie musiała szukać ;-)

a makuc pewnie niedługo do nas zawita bo neta już ma i nawet dobry humorek jej dopisuje, ale podejrzewam, że teraz rodzinka musi się nią nacieszyć ;-)

Ida,
dobrze że się odzywasz bo byśmy na 112 dzwoniły coby ktoś tam do ciebie podjechał i sprawdził czy wsio ok ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Roxannka kto rano wstaje temu Pan Bóg daje a co do awarii to czas stracony też wliczam do czasu pracy, bo przecież to nie moja wid=na że nic nie działa, wcześniej się wyrolowałam a teraz mam ich dalekoooooo :-) no tak Ty kawki nie pijesz więc się nie dziwię, że kosmos. To niedobrze, że nie udało się Wam na spacer wyjść :-(
U Nas z rana była piękna aura ale teraz jest pod chmurką i nie wiem czy moja córa nie zmarznie, bo ją w kieckę wystroiłam na szeleczkach... no ale jak się babcia nie wróciła tzn. że jest wszystko ok :-) ufam jej w końcu to moja mama.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry