SŁONECZNE DZIEŃ DOBRY

wczoraj miałam problemy z netem, więc nie dałam rady na dłużej zawitać a dzisiaj od rana spacer, zakupy i dopiero teraz na dobrą sprawę na doopie siadłam
u rodziców ok.
Muszę trzymać nerwy na wodzy, bo próbują swoje metody wychowawcze w stosunku do Alicji przeforsowywać i ciągle [szczególnie tata] mówi mi co mam robić, jak młodą ubrać ble, ble, ble ale ogólnie daję radę i nie narzekam


grunt, że mam "darmową" i dobrowolną opiekunkę do dziecka razy 3, więc mogę odsapnąć i fizycznie i psychicznie [a to chyba jest najważniejsze]. D. dzwoni po milion razy z najgłupszymi pytaniami, więc widać, że mu zależy i że tęskni [nie wiem czy akurat za mną ale za Aliczką na 100%]
tyle o mnie.
teraz zobaczmy ile mi się uda nadrobić zanim donośne "Goooosia" z drugiego pokoju usłyszę ;-) mam jakieś 15 stron do przeczytania a więc DO DZIEŁA.
ANIAWA pytałaś o paznokcia. A więc u mnie to trochę inna bajka była, gdyż musieli mi go ze względu na wrastający paznokieć częściowo wyciąć

no i zrobili to tak na odwal się i tak krzywo zszyli ranę, że wszystko wręcz tragicznie wygląda. Dodatkowo nie wycieli wszystkiego co powinni, więc od czasu do czasu coś tam wyrasta ale tak jak by w górę nogi i to ucinać trzeba. Masakra. Niecierpię lekarzy. brrr. acha co do streetcomu to ja też tą ankietę dostałam i nie wysyłałam jej jeszcze nikomu


i wydaje mi się, że im to do jakiś statystyk jest potrzebne a nie do sprawdzenia czy rzeczywiście te raporty się prawidłowo wypełniało a nie zmyślało. No ale kto wie... doczytałam, że wczorajszy dzień u Ciebie do tych udanych zaliczasz. SUPER! a mężem i głupimi gadkami po alkoholu się nie nerwuj. Fajny pomysł z tym nagrywaniem. Puściłaś mu te jego idiotyzmy dzisiaj?
HAPPY nie no bez kitu "dziwadło" z Ciebie

)) ja wizyty w sklepach lubię ale tylko wtedy kiedy mam do tego i wenę i odpowiednie fundusze. Inaczej szybko się irytuję i jeszcze szybciej je opuszczam
DAWIDOWE Ty i drink?

a Tobie cóż się stało, że aż op takie trunki sięgnąć musiałaś?
RYSIA nooo jesteś w końcu :** ciesze się! gratuluję ustalenia daty chrztu + ślubu! to teraz przygotowania pełną parą się zaczną zapewne?
MONA z tym allegro to jest tak, że przy aukcjach sprzedający zaznaczają czy zgadzają się na wysyłanie towaru za granicę [musisz przy danej aukcji się w info wczytać albo maila bezpośrednio do danej osoby wysłać]. A jeżeli chodzi o samo zamawianie to czemu nie? wystarczy net i dawaj. Tylko wtedy adres do PL by być musiał. [mam nadzieję, że nie zamotałam za bardzo?]
ROXI :** [Ty wiesz]




DORIS, SARISKA ja już pisałam, że zazdraszczam spotkania ale napiszę to raz jeszcze! a co! o!
MAŁA_MI cieszę się, że i Wasza wizytacja u dziadków udana. I że Łukaszkowi się podoba. To najważniejsze.
CZARODZIEJKA z facetami to gorzej niż z dziećmi czasami. Robią wszystko byleby do lekarza nie iść i broń Cie do zasad zdrowego trybu życia się stosować... pilnuj go bo z serduchem zabawy nie ma. I najlepiej siłą na badania wyślij! :*
EMIŚ i u Ciebie coś nie ten teges w domu? współczuję... udało Wam się dogadać? mam nadzieję, że tak, bo takie zgrzyty są nieciekawe.. trzymam kciuki co by jednak dobrze było.
KANIA i Ty też coś na zamkniętym napisałaś? m,am nadzieję, że i tam mi się dzisiaj dotrzeć uda.
no i na razie koniec. Wzywają...
[c.d.]
Młoda ululana, więc twórczości MAQCOWEJ ciąg dalszy
ooo coś o wizytacji w WWA piszecie? nie no z LBN to ja na bank dam radę dojechać



chociażby z busem z Aliczką w walizce i bez D. A cooo

HAPPY doczytałam, że dzisiaj u Was słonka niet. To ja trochę zamojskiego ślę, bo tu skwarno, parno i chyba z 30C na termometrze.
EMIŚ zdrówka! zdrówka i jeszcze raz zdrówka!
SARISKA oby te jedynki szybciorem wyszły, bo wiem z autopsji jaka to jest masakra [znaczy na Alutkowym przykładzie a nie swoim ;-)]
no i SUWACZKOWE GRATULACJE DLA
FRANKO LOLISZY i PAWCIA ONESMILE!