witam wieczornie. do pracy bylo na rano wiec 5.20 pobudka. glizdus dzisiaj w nocy sie nei zbudzil , dopiero po 8h.
w pracy sie nazapierniczalam ze masakra. przy okazji pogadalam z ta co zastepuje szefowa zeby cos zrobila z gruba bo WSZYSTKIE dziewczyny sa wsciekle na nia i jej system czegos co mozna nazwac " praca". po robocie dzisiaj zrobilam szybko obiadek,maz karmil glizdusia a ta mu cyry odstawia, maz sie wkurzyl i mowi zebym ja ja nakarmila. wzielam lyzeczke i jedzonko i tylko zaczelam sie ladnie usmiechac i gadalam do niej jakies " tiku riku" i lyzeczka do buzi az skonczyla danie

)
po obiadku padlysmy obie i obudzilysmy tez obie o 15.30 i pozniej wpadla na chwile moja mama, a potem zabawa z mloda i spacer bo w koncu przeszla burza i mozna bylo wyjsc. spacerowalismy tak do 6.45, mloda gadala a raczej wrzeszczala jak widziala pieski i golebie

))
po spacerku w szoku bylam. tak ostatnio sie jej ksiazeczki spodobaly ze pol godziny ogladala ksiazeczki spokojnie jakby dziecka nie bylo

))) sama sobie przewracala kartki bez demolowania, -ona wie ze tylko gazety-reklamy moze demolowac

))
to po kolei, po krotkim przeleceniu was:
-
makuc, dagisu suwaczkowe gratki dla waszych lobuziakow

- ANNOM wszystkiego najzajebistszego

))) cmok cmok
-
IDUS jaaaa pierdziele. wiesz ja remontowalam mieszkanie mamy z moim, wiec najpierw na takie sciany polozylismy gips coby zagipsowac, potem papierem sciernym lub maszynka do gladzenia zeby bylo rowno. potem podklad pod farbe, i dwa razy malowanie jak wyschnie podklad. jesli to chodzi o taka wersje, a jesli chodzi o gladzie to tez dziury zaklajstrowac a potem gladziutko jak nozem po chlebie -dobrze rozrobic gips i nie tone od razu bo bedzie masakra.no i zabij mnei ze dzisiaj nie zadzwonilam ale jakos mi ucieklo z mojej pustej paly.... ale nie martw sie nic, zrobie to ze zdwojona sila

)
- ALICJA swietnie ze wozeczek sie sprawuje

))
- EMIS- oby jutro nie bylo az tak ciezko- przytulam jeszcze raz
- co do diety zaczynam rozwazac znowu kopenhaska, od kwietnia przytylam jakies 1 -1.5 kilo, a przyznaje ze nie odmawiam sobie jedzonka tudziez piwka

)
ULISIA- to moja dzisiaj na przewijaku przed kapaniem rozpiela sobie pieluche sama i piernela mi pod nos!!!

)) a malo tego jak mam zawijac ja w recznik to zawsze trzymam go w locie po bokach i odliczam, raaaaaazzzz (mloda rechocze), dwaaaaaaaaaaaaa (mloda rechocze, juz mam mowic trzyyyy i zamknac recznik gwlatownym ruchem (ona wtedy sie hihocze tak ze masakra) to puscila znowu baczka ale tak glosno ze az sama zrobila duze oczy

))
MALA MI -czy ludzie sa porypani??????? co za zacofanie!!!!!! a po drugie to niesprawiedliwe zeby ktos tak mlody musial odejsc

EFA -miejmy nadzieje ze w koncu bedzieci razem bez klotni, z grubszym portfelem!
RYSIA - co do @ to jeszcze mam ale dzis jakby duzo mniej... oby se juz poszla bo mam dosyc....a tak w ogole cmokam cie mocno z okazji imienin

NATOLINEK - gory nawet w deszcz sa fajowe

))
a jutro jak pojade o 11h do pracy to wroce po 20h:///