R
rysia85
Gość
Hej
Dzisiejszą noc również zaliczam do przespanych-Milutek spał od 20 do 7 więc jest fajnie….a to chyba rekompensata za wczorajszy marudny dzień mojego syna (stan podgorączkowy od ząbkowania,ogólne rozdrażnienie=matka zoombie).
Kroma,Madlein gratki dla waszych chłopców!!!
Alicja po co się stresować wizytą kurewny…zamiast sprzątać powinnaś delektować się spokojem póki jeszcze Cię nie nawiedziła,a porządki powinnaś zostawić dla niej…coby się wykazała.
Elwirka trzymam kciuki za usg
Natolin oby pogoda się nie skiepściła (i oby do końca urlopu świeciło słoneczko).
Makucku życzę CI by kręgosłup przestał boleć bo sama wiem że czasami jest to ból nie do zniesienia
Kania oby dzisiejszy dzień Oliwki był lepszy od wczorajszego
Beti nie zazdraszczam koleżaneczki….widać że babsztyl ma pusto w swej główce
Roxannka współczuje „wodowej” awarii
Iduś życzę by remontowanie u Was szybko się zakończyło,a co do tego że wolisz Se remontować zamiast zajmować się Misią to wyrzutów mieć nie powinnaś bo nawet najlepsiejsza matka musi czasami odpocząć od swojego dziecia by nabrać pałera
Dobranocka proszę nie mieć żadnych wyrzutów…nosisz w sobie nowe życie a że organizm się buntuje,to niestety-stety uroki ciąży i trzeba się do tego dostosować a nie popadać w deprechę. Przytulam:*
Dorisku cieszę się że z uchem lepiej…a co do zachłyśnięcia wodą to Miłosz też ostatnio zaliczył upadek w wannie (nie obyło się bez płaczu) więc takie sytuację niestety będą nam się przytrafiać mimo tego że staramy się nasze dzieci uchronić przed całym „złem tego świata”,a upadek z łóżka (zamiast się smucić,warto się uśmiechnąć bo przecież nic mu się nie stało,więc to przecież powód do radości).Przytulaski:*
Dziulka współczuje nocki i tego że wciąż masz @...kurcze trzymam kciuki byś w końcu znalazła inną robotę z której będziesz zadowolona i dzięki której psychicznie odpoczniesz
Sheeney cieszę się że plany wakacyjne zapięte na ostatni guzik...udanego urlopowania się
Paolcia udanego wypadu do siostry
A ja uciekam zrobić se kolejną kaffkę coby nie usnąć na stojąco (lub siedząco)…
Miłego dnia!!!
Dzisiejszą noc również zaliczam do przespanych-Milutek spał od 20 do 7 więc jest fajnie….a to chyba rekompensata za wczorajszy marudny dzień mojego syna (stan podgorączkowy od ząbkowania,ogólne rozdrażnienie=matka zoombie).
Kroma,Madlein gratki dla waszych chłopców!!!
Alicja po co się stresować wizytą kurewny…zamiast sprzątać powinnaś delektować się spokojem póki jeszcze Cię nie nawiedziła,a porządki powinnaś zostawić dla niej…coby się wykazała.
Elwirka trzymam kciuki za usg
Natolin oby pogoda się nie skiepściła (i oby do końca urlopu świeciło słoneczko).
Makucku życzę CI by kręgosłup przestał boleć bo sama wiem że czasami jest to ból nie do zniesienia
Kania oby dzisiejszy dzień Oliwki był lepszy od wczorajszego
Beti nie zazdraszczam koleżaneczki….widać że babsztyl ma pusto w swej główce
Roxannka współczuje „wodowej” awarii
Iduś życzę by remontowanie u Was szybko się zakończyło,a co do tego że wolisz Se remontować zamiast zajmować się Misią to wyrzutów mieć nie powinnaś bo nawet najlepsiejsza matka musi czasami odpocząć od swojego dziecia by nabrać pałera
Dobranocka proszę nie mieć żadnych wyrzutów…nosisz w sobie nowe życie a że organizm się buntuje,to niestety-stety uroki ciąży i trzeba się do tego dostosować a nie popadać w deprechę. Przytulam:*
Dorisku cieszę się że z uchem lepiej…a co do zachłyśnięcia wodą to Miłosz też ostatnio zaliczył upadek w wannie (nie obyło się bez płaczu) więc takie sytuację niestety będą nam się przytrafiać mimo tego że staramy się nasze dzieci uchronić przed całym „złem tego świata”,a upadek z łóżka (zamiast się smucić,warto się uśmiechnąć bo przecież nic mu się nie stało,więc to przecież powód do radości).Przytulaski:*
Dziulka współczuje nocki i tego że wciąż masz @...kurcze trzymam kciuki byś w końcu znalazła inną robotę z której będziesz zadowolona i dzięki której psychicznie odpoczniesz
Sheeney cieszę się że plany wakacyjne zapięte na ostatni guzik...udanego urlopowania się
Paolcia udanego wypadu do siostry
A ja uciekam zrobić se kolejną kaffkę coby nie usnąć na stojąco (lub siedząco)…
Miłego dnia!!!
Ostatnio edytowane przez moderatora:

