reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Witam się popołudniowo:-)
u nas nocki są ostatnio przespane więc nie mam za bardzo na co narzekać;-)z chłopem też mi się układa (co rzadko się zdarza)więc to kolejny powód do nie narzekania;-)a poza tym powoli powraca lato więc to kolejny powód do nie narzekania a powiedziałabym nawet że do zadowolenia:tak:co jeszcze dzisiaj pierwszy raz rozmawiałam z Sariską przez tel (wcześniej były tylko sms) i muszę Wam napisać że pierwszy raz ktoś mówił szybciej ode mnie (aż ją za to lubię bo rzadko się zdarza bym rozmawiała z kimś kto nawija szybciej niż ja:-Di tak se właśnie myślę że jakby moje kumpele mówiły w takim tempie to zaoszczędziłabym na rachunkach telefonicznych;-)no i co najważniejsze może uda nam się poznać w realu w środę:-)fajnie by było:-DCzarodziejko żeś Ty też ze świętokrzyskiego to może jakby spotkanie doszło do skutku to też byś przyjechała do kielców...na piffko albo na lody (albo na jedno i drugie):tak:
Efa gratki dla Olusia i Ciebie:-)
Natolinko oby Piotruś szybko się naprawił coby mamusia nie była znerwicowana:-)
Kania fajnie że szybko uwinęłaś się z pracą...oby jutro poszło Ci równie szybko:-)
Dorisku udanego urlopu i by humorek zaczął Ci dopisywać czego życzę Ci z całego serducha:-)
Alicja tylko się cieszyć że tak dobrze wychowałaś Isię i że jesteś mamuśką na medal...i przy okazji ja też Wam dziękuje że jesteśta:-)aaa i życzę CI mega romantycznego wieczorka u boku mężusia:-)
Elwirka życzę Ci by udało Ci się cieszyć codziennością:-)
Uska współczuje pechowego dnia:-(

a teraz uciekam na wątki poboczne (póki syncio śpi) życząć Wam milutkiego dzionka:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
I już wszystko jasne;-). Cały czas się zastanawiałam,kogo pominęłam w moich postach:zawstydzona/y:

sheeney baaardzo się cieszę,że masz taki wyśmienity humor! I nie mogę się doczekać naszego spotkania w Dziwnowie! Walizki spakowane?
 
Dzięki Wam Kochane za gratki dla Olusia :-). On już taaaaki duży, same wiecie po swoich skarbach ;-)

Emiliab, Margerrita, na razie nie wybieram się jednak do Gdańska, pojutrze jadę do Bydgoszczy na jakiś czas (mam nadzieję, że dłuższy, niż krótszy...). 8 sierpnia dowiem się, czy rzeczywiście moja tarczyca w cudowny sposób ozdrowiała.
Pod koniec sierpnia zaś będę weekendować pod Bełchatowem na Zlocie Mitsumaniaków, będzie to nasz JEDYNY wakacyjny wyjazd w tym roku. Załapaliśmy się nawet na darmowy nocleg. Mam nadzieję, że wszystko wypali i pojedziemy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry