Dzień Dobry :-)
U nas nocka nie najgorsza, chyba jedna pobudka tylko albo więcej, ale nie pamiętam


o 6 Patryka do nas wziełam i dospaliśmy do 7 :-)Poza tym koleżnka wczoraj z zaproszeniem nie dotarła bo zalało pół Wawy

efa, suwaczkowe gratulacje dla Olusia :***
no i życze jednak udanej wizyty u teściów, może nie bedzie tak źle ;-)
dawidowe, no nie poznaje koleżanki, taka alkoholizacja


a z chipsów to ja uwielbiam Laysy Piri Piri :-)
dziulka, ida, super buciki!!! tez musze się wybrać na jakieś łowy ;-)
alicja, kasis, fajnie, że wesela udane :-)
kasis, super wyglądałaś
sarisa :****
kania, przesyłam ci dużo pozytywnych fluidków w tym ciężkim dla ciebie dniu, powrotu do pracy

a co do relacji z mężem to właśnie takie zmęczeniu materiału nas dopadło, każde z nas jest przemęczone, nie wyspane i rozdrażnione a przy tym nie trzeba długo o jakąś kłótnie albo sprzeczke, tym bardziej że ja to nerwowa jestem i strasznie uparta oj ciężko się ze mną dogadać :-(
fajnie, że grillik udany, przynajmniej się troszke zrelaksowałaś :-) a przy czyszczeniu noska Patryś też się darł na pół okolicy :-(a jak wysypka u Oliwki, jest poprawa ?
kruszynka, gratuluje zaręczyn :-)
sheeney, owocnego starania się o rodzeństwo dla Tomusia, ale żeby wam sie za szybko nie udało coby przyjemności troche z tego było

;-)
onesmile, fajnie że jesteś, w takim razie czekamy na powrót do Edi i częstszą bytność na bb
makuc, kochana mam nadzieje, że pogoda w Nałęczowie jest cudowna, a nawet jeśli nie to wyjazd napewno bedzie udany, bo zmieniliście klimat i miejsce a to wystarczy dla poprawy nastroju!!! Buziole ślę i czekam na jakieś wieści :***
kroma, no właśnie ja na mojego małża w sumie jakoś narzekać nie moge bo on dużo robi, ale ostatnio po prostu mnie wnerwia i jak coś zrobi źle to mi to przesłania wszystko co robi dobrze :-(
cass, życze szybkiej naprawy małej marudki ;-)
happybeti, nie przepraszaj bo nie ma za co, życzenia złożone a to najważniejsze ;-)
alicja, my świętowaliśmy wczoraj ale dziękuje ;-) no i brawa dla teściowej, kto by pomyślał, że tak swietna z niej opiekunka
natolin, współczuje popsutego Piotrusia Pana :-(
doris, przykro mi że humoru u ciebie niet, ale wierze że jak już wyjedziesz to i humor się poprawi

Ściskam :***
nie wiem co tam jeszcze miałam napisać, pewnie połowa tego co chciałam wyleciała z głowy

Patryk zaczyna marudzić więc lece go ubierać i wybywamy na dwór, a po drodze do Lidla po zabezpieczenia bo do wszystkiego się już dobiera moja mała niedobzyzna ;-)
Miłego dnia dla wszystkich mamusiów i ich synusiów i córusiów :-)

:-)
edit.
kania, jakbyś zgadłam z tym postem, ale czy on taki mega
