paolcia84
Fanka BB :)
Witam się z nad kubka kawy!
Uwierzycie, że dopiero pierwsze co usiadłam od rana? I tak sobie co jakiś czas myślałam, jak Wy dajecie rade z rana pisać! No ja mam takie urwanie głowy, że szok! Jeszcze małż dzisiaqj ma nadgodziny w pracy i wybył już przed 9 raną, a wróci o 23
:-( Tak więc jak zwykle rano odkurzanie i mysie podłóg, żeby Julcia miała czyściutko i mogła się kulać
. Następnie smażenie 50 rybek!!! Tata mój nałowił i w zalewe robiłam! Potem sprzątanie całej kuchni z tłuszczu, po rybkach ofkors
Na szczęście dziecie moje dziś bardzo kochane i zabawiła się w tym czasie sama! Potem zakupy, spacerek, niunia poszła właśnie lulu, a ja żem sobię zrobiła koffee!
Kania a dzięki, że pytasz! Byłam, byłam ale czasu nie miałam, żeby napisać! Do tego małż siedział na kompie i robił jakieś sprawozdanie do pracy! Ale już jestem i powoli nadrabiam ;-)
Kasia33 no to w szoku jestem
że chrupki przeterminowane! A ja nigdy nie patrze na date na chrupkach! Teraz chyba zacznę!
No i WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ŻYCZĘ!!
Alicja lubię takie spotkania w gronie rodzinnym! I super,że tak fajnie z małżem spędzacie czas!!!
Ida tak jak dziewczyny piszą, nie martw się zębolkiami! Coprawda ja codziennie zaglądałam Julci w buziola czy jest perełka
ale wiedziałam, że wcześniej czy później wyjdzie! A coś się dzieje już z dziąsełkami? zauważyłaś, że są spuchnięte?
mamaagusi to podobnie Agusia dziś spała jak Julka! Prawie do 8 rano
Od kilku dni chodzi spać ciut później niż zazwyczaj bo ok 20:30 i śpi do ok 7 rano więc jak dla mnie bomba :-)
rysia widzę, że i Ty wyspana! Super!
margerrita współczuję nerwów! Dobrze, że to tylko trzydniówka i już przechodzi!!!
kasis powodzenia w żucaniu fajków!!! Mi w październiku stukną 2 latka odkąd żuciłam! Ale czasami jeszcze myślę, że fajnie by było się zaciągnąć
Roxi i Ty też pospałaś! Oj nasze dzieci dają nam chwilę luzy, więc to chyba oznacza, że niedługo czeka nas hard core!!!
uska gratulacje dla Karolka!!! Dzielny i silny chłopak! A jak z jego refluksem? leki pomagają?
dorisday współczuję gwiezdnych wojen!!! Ale don't worry!!! Jeszcze 2 dni i weekendas!!
Jak czytam jak fajnie dajesz sobie radę z pracą i dziećmi to jestem pełna optymizmu, że jak też dam sobie radę :-) Wogóle to kojarzysz mi się z wesołą osobą 
I fajnie, że z M tak dobrze się układa!! A te przemeblowania teściowej....
nosz co za ludzie!!! Też bym się wkurzyła jakby moja mi firanki zmieniła! Ale okna mogłaby umyć 

dobranocka widzę, że małymi kroczkami przygotowujesz się do porodu!! Jak ten czas szybko leci!! Ja też chciałabym móc znowu tulić taką kruszynkę! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tego doświadczę!! A Tobie życzę bezbolesnego i szybkiego porodu!!
Uwierzycie, że dopiero pierwsze co usiadłam od rana? I tak sobie co jakiś czas myślałam, jak Wy dajecie rade z rana pisać! No ja mam takie urwanie głowy, że szok! Jeszcze małż dzisiaqj ma nadgodziny w pracy i wybył już przed 9 raną, a wróci o 23
:-( Tak więc jak zwykle rano odkurzanie i mysie podłóg, żeby Julcia miała czyściutko i mogła się kulać
. Następnie smażenie 50 rybek!!! Tata mój nałowił i w zalewe robiłam! Potem sprzątanie całej kuchni z tłuszczu, po rybkach ofkors
Na szczęście dziecie moje dziś bardzo kochane i zabawiła się w tym czasie sama! Potem zakupy, spacerek, niunia poszła właśnie lulu, a ja żem sobię zrobiła koffee! Kania a dzięki, że pytasz! Byłam, byłam ale czasu nie miałam, żeby napisać! Do tego małż siedział na kompie i robił jakieś sprawozdanie do pracy! Ale już jestem i powoli nadrabiam ;-)
Kasia33 no to w szoku jestem
że chrupki przeterminowane! A ja nigdy nie patrze na date na chrupkach! Teraz chyba zacznę!
No i WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ŻYCZĘ!!Alicja lubię takie spotkania w gronie rodzinnym! I super,że tak fajnie z małżem spędzacie czas!!!
Ida tak jak dziewczyny piszą, nie martw się zębolkiami! Coprawda ja codziennie zaglądałam Julci w buziola czy jest perełka
ale wiedziałam, że wcześniej czy później wyjdzie! A coś się dzieje już z dziąsełkami? zauważyłaś, że są spuchnięte?mamaagusi to podobnie Agusia dziś spała jak Julka! Prawie do 8 rano
Od kilku dni chodzi spać ciut później niż zazwyczaj bo ok 20:30 i śpi do ok 7 rano więc jak dla mnie bomba :-)rysia widzę, że i Ty wyspana! Super!
margerrita współczuję nerwów! Dobrze, że to tylko trzydniówka i już przechodzi!!!
kasis powodzenia w żucaniu fajków!!! Mi w październiku stukną 2 latka odkąd żuciłam! Ale czasami jeszcze myślę, że fajnie by było się zaciągnąć
Roxi i Ty też pospałaś! Oj nasze dzieci dają nam chwilę luzy, więc to chyba oznacza, że niedługo czeka nas hard core!!!

uska gratulacje dla Karolka!!! Dzielny i silny chłopak! A jak z jego refluksem? leki pomagają?
dorisday współczuję gwiezdnych wojen!!! Ale don't worry!!! Jeszcze 2 dni i weekendas!!
Jak czytam jak fajnie dajesz sobie radę z pracą i dziećmi to jestem pełna optymizmu, że jak też dam sobie radę :-) Wogóle to kojarzysz mi się z wesołą osobą 
I fajnie, że z M tak dobrze się układa!! A te przemeblowania teściowej....
nosz co za ludzie!!! Też bym się wkurzyła jakby moja mi firanki zmieniła! Ale okna mogłaby umyć 

dobranocka widzę, że małymi kroczkami przygotowujesz się do porodu!! Jak ten czas szybko leci!! Ja też chciałabym móc znowu tulić taką kruszynkę! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tego doświadczę!! A Tobie życzę bezbolesnego i szybkiego porodu!!
