Bry wieczór...
Rysia może znów uda Ci się rzucić :-) dobrze kombinujesz z tym sprzątaniem nie ma co się na zapas przemęczać :-) Super furka, widać że Miłosz świetnie się czuje za kółkiem :-)
Roxannka gratuluję przespanej nocki, a co Ty jak przeciąg wpadasz ???
Uska gratuluję Karolkowi pierwszych kroczków :-) przykro mi, że masz taką siostrzyczkę :-(
Doris no to poszłaś na łatwiznę heh, dzięki że pytasz moje samopoczucie bez zmian. A twój net to się z Tobą w kotka i myszkę bawi, oby tylko dziś :-) Super że Dorian tak długo śpi :-) już chodzi sam??? Cieszę się że z J. jest dobrze, a nawet z tego co piszesz całkiem całkiem. Nie smutajcie się że Dorianek rośnie, tylko się cieszcie bo przecież taka kolej rzeczy a jest zdrowy więc to najważniejsze. Teściowa to przegięła na maxa, wcale się nie dziwię że się wkurzyłaś, ja też nie lubię jak ktoś mi coś przestawia nawet pod moją obecność.
Dobranocka to super, że znieczulenia u Was są bezpłatne :-) trzymać kciuki będę za wtorkową wizytę i za szybki, bezbolesny poród :-)
Paolcia w końcu jesteś, ile rybek??? wow w jakiej zalewie robisz? super że Julka daje Ci tyle rzeczy zrobić w domku :-) Pytasz kiedy mamy czas by pisać na BB? hmmm ja szczerze powiem gdyby nie praca przed kompem to pewnie nie było by szans napisać cokolwiek, chyba tylko jak Oliwka drzemie. I tak piszę wtedy kiedy mam nadrobioną robotę, albo gdy córa śpi, tak jak np. teraz. A te luźne kupki to możliwe że ząbek, my też od dwóch dni tak mamy i kolejna dwójka na wylocie...
Kasis na przyjemności zawsze możesz sobie pozwolić :-) a co do psa wow taki duży psiak - piękny :-) hmmm pewnie dużo obowiązków a przede wszystkim trzeba codziennie sprzątać, wiem coś o tym moi rodzice mają psa (mieszanka bernardyn+owczarek podhalański) a wygląda jak sznaucer heh. Sierś jest wszędzie.... dosłownie wszędzie... jak tam idziemy to wracamy cali w sierści, co z tego ze codziennie się sprząta jak w kółko to samo. Z tego co wiem większość rasowych psów choruje, a mieszańce rzadziej.
Kroma zdrówka dla Oli:-) nie oglądaj takich rzeczy Kobieto !!! a dołki trzeba zakopać albo spuścić z wodą w sedesie.
Makuc a co z Twoim nastrojem??? któż Ci go zepsuł??? Alutka tylko 10 minutek spała w dzień wow, ale ma dziewczyna powera !!! trzymam mocno kciuki, żeby nocka nie była taka zła jak przewidujesz, ślicznego masz psiaka, Piorun się chyba zwie z tego co pamiętam :-)
Natolin trzymam kciuki za nockę :-)
Oliwka śpi od godziny, padła jak mytka (od 14 nie spała), popołudniu byłyśmy w parku, założyłam jej butki i śmigałyśmy po kostce brukowej za rączki, potem zjeżdżalnia, bujaczek a na koniec huśtawka, tam Oliwka poznała 10-miesięczną Klaudię (z 27 września) jaka grzeczniutka, siedziała jak Aniołek w tej huśtawce a moja torpeda wygibasy, odchylanko rany boskie skąd w niej tyle energii??? Po drodze już marudka była ale jak weszłyśmy do domku, to oczka jak 5 zł i zabawa na całego :-) Dobrze że już śpi, niech zregeneruje siły bo przecież jutro też jest dzień :-) Mąż poszedł po pifkoooo, pewnie zasiądzie przed tv (mecz jest).