reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Hej!
Alicja to teraz wykorzystujesz męża na całego :-D
Roxannka super, że nocka ok.
Uska gratuluję Karolkowi pierwszych kroczków.
Dobranocka nic tylko się cieszyć, że znieczulenia już w standardzie są za friko.
Doris cieszę się, że mąż się naprawił i trzymam kciuki, żeby już tak zostało.
Rysia superową Miłoszek dostał brykę. Mój syn chyba dostanie gokarta na pedały, bo wolę, żeby się poruszał niż tak biernie siedział i tylko kierował.
Kroma biedna Oleńka. Zdrówka życzę i żeby Aruś się nie zaraził.
Kasis, Makuc fajne psiaczki macie.

Dzisiaj rozwiesił mąż 2 ogłoszenia w sprawie opiekunki. Ciekawe kiedy zaczną dzwonić, bo z jednego już 3 numery zerwane. Oby ktoś sensowny się znalazł. Poza tym to cały dzień miałam zalatany. Najpierw szybko pojechałąm do pracy, bo potrzebowałam pieczątki i wysłać coś faxem i wyobraźcie sobie, że sekretarka czy kto to tam jest powiedziała, że nie umie, a wytłumaczyć co i jak to mi potrafiła. Jakaś wstydliwa z niej baba czy co. Potem szybko do Z-cia na ćwiczenia i w domu byłam ok 13.00. Rozebrałam całą spacerówkę i wyprałam. Jak to zwykle zapomniałąm pozapinać rzepy i siateczka z kosza poprzyczepiała się i pozaciągała. Potem szybko obiad, drugie pranie, spacer i tak jakoś zleciało. A wiecie co? W końcu na weekend ma być ładna pogoda.
 
no i jestem z powrotem...okąpana z wermutem w ręcę zamierzam wziąć się za lekturę (bb):tak:
E-lona w wozie Miłosza są pedały...jak podrośnie to będzie sam kierował..bo to wóz do 40 kg więc będzie mu bryka trochę służyła,tylko narazie jeszcze troszkę mu do nich brakuje:-)a co do pogody to mam nadzieje że będzie ładna jak mówisz bo chrzciny zamierzam zrobić na dworze pod namiotem (oby wypaliło)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
E-LONA tia, ja już widzę tą ładną pogodę :crazy: poza tym powodzenia w szukaniu opiekunki. trudna decyzja Was w tej kwestii czeka...
KASIS byłam pewna, że Ty już dawno w łóżku a tu się okazuje, że nawet sprzed kompa się nie oderwałaś :rofl2:
RYSIA i to się rozumie :rofl2::laugh2::happy:
 
Ostatnia edycja:
Rysia to Makuc wkrótce i taką bryką będzie mogła jeździć. :-) A w domu mam wywrotkę wadera, która wg tego co było napisane na opakowaniu może udźwignąć 150kg, ale boję się sprawdzić.

Makuc ma być ładnie i już. :-)
 
Rysia to Makuc wkrótce i taką bryką będzie mogła jeździć. :-) A w domu mam wywrotkę wadera, która wg tego co było napisane na opakowaniu może udźwignąć 150kg, ale boję się sprawdzić.

Makuc ma być ładnie i już. :-)

A) odezwała się ta, co tonę prawie waży :-p;-) sądzę, że jeszcze trochę a nie sama a z Toba w autku Miłoszka jeździć bedę
B) skoro musi to bedzie. A jak nie będzie to juz wiem u kogo bede zażalenie/ reklamacje i wniosek o odszkodowanie za straty moralne sładać :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry