Witajcie dziewczynki
Makuc,Dagisu suwaczkowe gratulacje dla maluszków.
Margerrita podziwiam Patryka za te skoki do wody,ja taka stara a się boję skoków nawet pływać nie umiem ciele jestem w tym temacie
Paolcia no wykombinowałaś sobie ładnie z tymi dolegliwościami a co;-)no i czytam że też niewyspana ojj
Gosia jak mała zniosła pobudkę?
Elwirka biedactwo znowu niewyspana?co ta twoja córcia się przestawiła czy co?
happybeti,natolin przebojowe nocki miałyście,współczuję.
roxannka i co się okazało po wizycie?
dorisday na szczęście obyło się bez guza ale za to mega wielki płacz był,pewnie ze strachu.Super że Dorian sam już śmiga,my czekamy na ten moment kiedy Lenka zacznie bo też bym sobie z wielką chęcią usiadła i patrzyła na nią z nad kawki:-)
maga hehe ale śliwka by była pod okiem męża,ja to znowu gadam przez sen jak jestem bardzo bardzo zmęczona ale wtedy nikt jakoś nie może zrozumiec co mówie nie wiem czy po chińsku czy jak:-) A może ty z całego dnia tak odreagowujesz?
Dawidowe zdrówka dla Laury
Alicja no to teraz kotek pewnie bedzie uciekal od Isi.
Kania pogoda dopisała to najważniejsze wiec nie tak źle.Fajnie że się z mężem dogadaliście,mój chce gadać jak ja akurat nie mam czasu albo odwrotnie, ja chcę gadać a on nie,nie możemy się zgrać hehe.
Dziulka ale cię w niepewności trzymają ale kciuki w miare możliwości mam zaciśnięte
A my tydzień od wyjazdów zaczeliśmy,najpierw u mojej siostry w pracy ją odwiedzić a pózniej po drodze na kawke do kuzynki i zaś do domku.Lenka dziś taka kochana była że szok,wogóle to całą noc ładnie spała bez jedzenia,dopiero o 6 rano mleko było i jak wstałam to się zastanawiałam czy ja w nocy wstawałam do niej czy nie.No i w dzień też bez żadnych jęków,płaczu i wogole rewolucji żadnych do spania i teraz tez już od godziny śpi.Zadowolona jestem z dzisiejszego dnia bo nawet zgrzytów nie było z S.