Wiem, że moje posty są nudne ;-) nawet mi się śniło, że mi DZIULKA tak powiedziała
ale musicie mnie jakoś znieść ;-)
przede wszystkim
CAMBRIA, RENATABORYSEK wszystkiego naj dla Waszych dzieci!
MAKUCKU wrażliwość może jest zaletą, ale taka kontrolowana wrażliwość, do pewnego stopnia, ja bywam niestety nadwrażliwa



i to już fajne nie jest
a i dzięki za rady odnośnie leku na gardło, jak mi nie będzie przechodzić to sięgnę. Na razie to nie jest ból tylko takie drapanie i "raczę się" tymiankiem z podbiałem i herbatką z miodem (samego miodu nie przełknę - dlatego dzięki
HAPPYBETI za radę, ale niestety nie dałabym rady

)
no i praca w szkole to raczej nie jest ciepła i miła posadka, niestety ;-) chociaż ja lubię szkołę i z przyjemnością do niej kiedyś wrócę, ale póki sama nie zostałam nauczycielem to nie wiedziałam, że jest jak jest
a mój synek w ogóle upierdliwy nie jest, wiecie? czasem mu się maruda włączy, ale generalnie to gdybym go na cały dzień "olała" to chyba też by nie płakał. ja podobno też taka byłam, że specjalnej uwagi nie wymagałam. no, ale w przeciwieństwie do niego nie wynajdywałam kolejnych miejsc na które można się wspiąć

dzisiaj rano upodobał stanie na szafce nocnej (widocznie siedzenie na niej już go nie satysfakcjonuje) i się wnerwiał jak go stamtąd ściągałam
E-LONA jak masz możliwość to też idź na zwolnienie i tyle, niech sobie radzą.
ale jak to grupy po 18 osób? To takie duże klasy??
EMILIAB gratki "trzymania się" po Dukanie :-)
i ząbkowe dla Franka :-)
CAMBRIA nie wiedziałam, że też masz taką "uroczą" rodzinę męża
IDUŚ ciepły alkohol jakoś do mnie nie przemawia, choć piłam i piwo i wino i jakieś herbatki z rumem czy inną wkładką, ale tak sobie teraz przypomniałam, że czasem jak jest zimno to w knajpie zamawiam grzane piwo hmmm jeszcze, żebym wiedziała jak to grzane piwo z miodem zrobić
ooo, widzę, że nieźle Cię córcia rano urządziła
DZIULKA teraz już rozumiem z tymi dniami wolnymi, bo tak mi wynikło jakbyś miała nie mieć dnia wolnego, a będziesz miała w niedzielę. U Was sklepy są zamknięte w niedziele?
DORIS współczuję, że nocka fatalna :-(
a w ogóle gdzie
ELWIRKA? ooo, jesteś widzę
KANIA nawet jeśli wada nieduża to chyba warto zakładać okulary (sama też mam ;-) )
Pytałaś o nasze zdrówko - Pudzianek chyba wychodzi na prostą (choć pewna nie jestem), a mnie drapie w gardle
dziewczyny -
EMILIAB, KANIA i nie wiem czy któraś jeszcze ;-) - podziwiam Was za radość z porannych spacerków :-) Ja to ok południa się z piżamy przebieram i w ogóle stwierdzam, że jednym z ogromnych plusów siedzenia w domu z dzieckiem jest to, że właśnie nie muszę nigdzie rano wychodzić :-)
a mówiłam już, że u mnie w domu to mąż prasuje :-)
ooo,
MALA MI też pytałaś o zdrówko - dzięki :-) a jak Twój kurs? zadowolona jesteś z niego? i dobrze, że jasno postawiłaś sprawę przed tym księdzem.
a skoro brat Twojego G. jest taki jak mamuśka to czemu go wzięliście na chrzestnego???
RYSIA nawet nie wiesz jak się ciesze, że Twojej siostrze się poprawiły wyniki!!!
EFA ojej, zmartwiłaś mnie, zdrowia!
CZARODZIEJKA to u mnie znowu by nie przeszły takie zabawy w pozycji horyzontalnej ;-)
ja przyznaję bez bicia, że jak tak się złoży, że rano jestem jakaś bardziej padnięta to daję Pudziankowi mleko, wsadzam do łóżeczka, włączam tv i sama idę spać

;-) wiem, że to niepedagogiczne, ale ja tak kocham spać...
uff, myślałam, że to tylko mi się zdarza - niestety też mam jakieś takie schizy (a może teraz mniej, ale jak był noworodkiem), że mi wypadnie czy coś

trzymam kciuki za szczepienie!
dzięki, że pytasz - nie mogę pisać niestety
MICHALWIELUN witaj!!! :-)
i
DORIS o zdrówko pytała, dzięki! :-* u lekarza byłam z Pudziankiem, pisałam na wizytowym.
KASIS współczuję Błażejkowi :-( Biedny.
KROMA dzięki za troskę :-) i zdrowia życzę!
IKA jak masz możliwość to siedź w domku, szkoda nerwów.
MAKUC szacun za torta! :-) i udanej imprezki.
Ja chyba zaraz pójdę spać.