KASIS, KAHAAA sto lat dla Waszych "maluszków"
Zobacz załącznik 403004
ja niby jestem ale moja razlazłość nie daje mi się dzisiaj na niczym skupić. D. pojechał godzinę temu do sklepu po składniki na obiad i co? i ja umieram z głodu a jego jeszcze nie ma


ok. 17 idziemy do znajomych chociaż powiem Wam, że po wczorajszym intensywnym dniu jakoś wolałabym jednak w domu się zaszyć
DZIULKA WOW ale Ci pożegnanie zorganizowali. Fajnie! i wiesz we fr to chyba jednak klientela bardziej ludzko do sprzedawców podchodzi. Już sobie w pl takie akcje wyobrażam. Ludzie na bank zamiast lać ze śmiechu byliby zdegustowani i z szefostwem rozmawiać chcieli.
SARISA, DOBRANOCKA fajnie, że się meldujecie :*
RYSIA udanego weselenia się! szalejesz ostatnio Kobieto, szalejesz.
HAPPY cieszę się, że nocka znacznie lepsiejsza od poprzednich była. Wogóle to dopiero po Twoim poście zrozumiałam o co z tymi inicjałami millera kaman


ale ze mnie pusta istota

NAT mnie zmiana czasu tez przeraża. I nie martw się na zapas. proszę!
ROXI no to niezły hardcore Patryk tej nocy zafundował
oby dzisiaj już znacznie lepiej było! I udanego obiadku u teściowki życzę. Ech - nawet nie wiesz jak ja bym ze swoją tak dobrze żyć chciała.
poza tym ciekawe jak tam
LADY i Madzik

mam nadzieję, że temp. minęła. I coś
KANII dzisiaj nie było jeszcze

:-(