reklama

Październikowe Mamy 2010

makuc to na stałe do twojego menu trafi?:-D
wioli nie tylko ty masz problem z tym pogrubianiem. niedawno tu się to trochę pozmieniało ta edycja cała i u mnie też nie dość, że się zacina to czasem różne dziwne rzeczy wychodzą
 
reklama
Wioli witaj.
Nat nie przejmuj się. Teraz dzieciaki raz mniej, raz więcej przybierają, ale to już nie będzie to co do tej pory, bo przecież dzieciaczki coraz ruchliwsze. Laurę ważyłam miesiąc temu i ważyła 9300 czy jakoś tak, a teraz waży 9100.
Happy co do J. to ja nie w temacie. Co do braku aparatu to można było telefonem fotki zrobić. Jak jutro będzie ładnie to chyba pojedziemy do lasu, bo taki piękny, złoty jest.
 
My już od teściówki wróciliśmy :-) Obiadek jak zawsze pyszny, Patryk poszalał sobie z babcią :rofl2:

makuc,
dobrze żyje z teściową ale tylko na odległość ;-) to cudowna kobieta ale mieszkanie z nią mnie wykańczało :zawstydzona/y:

happy, fajnie, że sobie z friendem pospacerowałaś i pogadałaś, napewno mu teraz lżej na sercu jak sie wygadał :tak: i Amelka dotleniona :-)

sarisa, zazdroszcze zakupów w Ikei ;-) Buziaczki dla Was :***

dobranocka, moriam, e-lona, fajnie że się meldujecie :-)

wioli
, witaj :-)


Patryk dzisiaj miał tylko jedną drzemke i pada na pyszczek, ide go kąpać i kłaść spać :happy2: oby nocke lepiej przespał :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
ROXI ja nawet nie chce myśleć co by się działo jak ja bym u swojej mieszkać musiała :growl: lulaj Ptysia i wracaj, bo się stęskniłam a po weekendzie znowu nam do pracy zwiejesz :-(
 
witaj elona juz teraz zazdroszcze wypadu do lasu odkad tu mieszkam to lasu na oczy niewidzialam nawet gdyby byl to pewnie caly zasmiecony jak caly ten kraj niestety!witaj roxi ty bedziesz klasc patryka a ja dopiero bede budzic kubusia takze uciekam i dziekuje za mile przyjecie!
 
Ostatnia edycja:
Elona,ja tez lasu zazdroszczę- pewnie dopiero ,jak M. wróci,to pojedziemy...Zdjęcia J.,czyli mój friend telefonem zrobił,ale na pewno sobie na nie dłuuuugo poczekam:-p
Makuc- gusta alkoholowe ,widze,u nas identyczne:-D:tak:.No,ale Redds to prawie nie piwo,przynajmnie nie smakuje jak piwo:-D.a u frienda...cóż...wpadł po raz kolejny w jeden ze swoich dołków...ale on zawsze taki był...pogadaliśmy.Mam nadzieję,że mu lepiej,jak się wygadał.
 
reklama
HAPPY takie rozmowy dużo dają, więc mam nadzieję, że i w przypadku Twojego Frienda tak będzie. Odnośnie % to rzeczywiście redds kompletnie nie smakuje jak piwo. Zresztą już go nie ma :zawstydzona/y: całego dosłownie w 10min. wypiłam i teraz ubolewam nad tym, że sobie 2 nie kupiłam ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry