reklama

Październikowe Mamy 2010

Dawidowe gratuluję Laurce kolejnego ząbka. U nas już od długiego czasu 6 i nic więcej nie widać.
Natolin Daniel jakiegoś wirusa złapał i ten ból brzucha prawdopodobnie od tego.

Właśnie moja maruda domaga się przytulania i muszę lecieć. Mleczko dostanie i pójdzie spać (mam nadzieję).
 
reklama
A ja nie pamietam co ja robilam przed urodzeniem małego jak miałam tyle czasu???:szok::baffled:

Ale mnie wnerwia ten edytor odpowiedzi :wściekła/y:!!!!!!!!!!

Co do zycia na emigracji to my na pewno wrocimzyo do Polski.Wiem ze im wiecej czasu minie tym trudniej bedzie na nowo sie w Polsce odnalezc ale ja nie wyobrazam sobie mieszaknia tu na stałe.
 
Cambria trzymam kciuki za znalezienie dobrej pracy i plany odnośnie dzidziusia.
E-lona współczuję nocki, zdrówka dla Daniela, teraz panuje wirus żołądkowy...
Dawidowe gratuluję Laurze kolejnego zęba. A co do starań, to ja nawet nie myślę o tym a co dopiero starać się. Prezenty przyszły?
Sarisa fajnie, że kolejny suwaczek się pojawił :-)
Wioli ale ma wytłumaczenie heh :-)
Natolin mnie nuda zabija ;-)
 
Jestem już ale nie nadrobie weekendu.

sariska gratuluje a powiem Ci że się trochę domyślałam jak wołałaś dziewczyny na zamknięty :-)

Lenka już śpi a ja relaksuje się przed komp i tv.Mój chłop mnie wykończy,dzwoni dziś z pracy do mnie jak tam u nas i wogóle a w akurat mała psikła (psiknęła:hmm:)a ten z tekstem''chora?'',normalnie działa mi na nerwy i tak za każdym razem jest...a i za każdym razem jak w pracy jest i dzwoni to pyta czy gorączkę ma.Wasi tez tacy są???
 
Helou Dziewczynki:)
Sorry,że nie na wszystko poodpisuję teraz,ale wpadłam na chwilke zobaczyć,jak imprezka:-):-D.Siedzę z m. na gmailu,ale go na kolację zawołali,więc mam jakieś pół godzinki dla Was.
Co do nudy,to kiedyś sie tez nigdy nie nudziłam...ale różnica jest taka,że ...niestety,mogłam sobie czasem wybrac zajęcie,a eraz na nic czasu nie mam...:no:
 
Natolin hmm, to fajnie że mąż Ci zazdrości a Ty póki co możesz być w domu z Piotrusiem, że możecie sobie na to pozwolić.

Ika niektórzy tak mają, przewrażliwieni są czasem, sama też taka jestem więc po części to rozumiem.

Happy pozdrów męża od Nas :-)

Jak byłam w ciąży to non stop mi powtarzali rodzice, znajomi itd. odpoczywaj, śpij do woli, nie rób nic itp. itd. chyba bym po 1 dniu takiego nic nie robienia ześwirowała hah.
Teraz marzę tylko o takim jednym dniu...co najmniej raz w tygodniu heh :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ikaa,tak,mój codziennie dopytuje,czy Amelka zdrowa.
A co do zabków to u nas przerwa od 10go mca i zaczynam sie niepokoić:baffled:
Kania -pytałas o buciki- u mnie powinny dotrzec za tydzień;).A le czy będa dobre,to się okaże...na razie ma półbuciki i trzewiczki.Póki jest jak jest(ciepło) to wystarczają
Sariska- a ja widziałam pierwszą wersję suwaczka- z niebieskim tłem i pomyśłałam sobie-"Czyżbyś teraz chłopczyka chciała?".Ale widze,ze zmieniłas na różowy.to jak?Chłopiec czy dziewczynka?Ja wiem,że każde się kocha,byle zdrowe było,ale o czym marzysz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry