Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

. Mam brata starszego o 2 lata i,mimo,iż lał mnie w dzieciństwie,to absolutnie nie zamieniłabym go,ani nawet nie oddała. Mimo,iż mieszkamy daleko od siebie,to mamy bardzo dobry kontakt i wiem,że zawsze mogę na niego liczyć(jeśli się tylko zwrócę o pomoc,bo chłop,jak chłop nie domyśli się"między wierszami",że coś mi leży na wątrobie;-)). 
ja też zazdrośnik jestemEliza faktycznie chyba pierwszy raz gadamy na żywo :-)
a co do poświęcenia dla dziecka to nie wiem, może ja jestem jakaś dziwna, ale jakoś życie wydawałoby mi się bez sensu bez tego poświęcenia.
gdyby tylko ten poród...
widzisz, Ty Iduś uważasz, że tę starszą się gorzej traktuje, a Dziulka np myśli, że młodszego by nie pokochała tak jak Leane.
Mi się wydaje, że to dużo zależy od psychiki dziecka. Ja z moim młodszym bratem w dzieciństwie ciągle miałam przepychanki, że niby jestem gorzej traktowana, a on uważał, że to on jest gorzej traktowany ;-) śmieszne. po prostu oboje byliśmy zazdrośnikami. i ja jestem do dzisiaj, na każdym kroku.
ale co do poświęcenia: pogadamy jak drugie da ci odczuć że masz dziecko

bo twój Piotruś to chyba dopiero teraz zaczyna być absorbujący, a niektóre z nas mają już pizzę z mózgu od skakania nad pociechami
i tu chciałam podziękować za zrozumienieIda oj ja też cześto wychodze z siebie i mam ochote wyjść i nie wrócić. Nie raz łzami się odstresowywałam ale też zaraz musiałam się wziąźć w garść.
A co do egoizmu to nie sądze predzej rozsądek.
:-)padłam i nie wstanęAle fajnie, nie???
![]()
co nie znaczy że się nie zgadzam
1")padłam po raz drugi (więcej pośladków nie posiadam a guza se nie życzę więc nie "padać mnię" proszę uprzejmieno eliza to czekamy aż będziesz bezrobotna;-)
Sarisko jestem pewna że będziesz mądrze kochała obydwoje dzieci (co jak co,ale ja obstawiam że będzie to chłopiec)bo masz w sobie dużo miłości co dało się wyczuć jak Cię spotkałam![]()



1) ale że w ogóle w ogóle?Rysia- jak ja skakałam to Arka zrobiłam :-) więc już nie daję się namówić na skakanie.
Ida- ale się uśmiałam z twoich postów. Musisz książkę napisać. Dzięki za głos i tulam maleńką, szkoda jej nóżki.
;-)
w życiu nie dałabym rady książki napisać... a za wypracowania w szkole zje.by dostawałam (oprócz 5 i 6
) bo były uważne za jakby to ująć...przekombinowane? nie...... no w sensie że tak nie pisze (przykładowo) 6klasistka

a najlepsze było jak usłyszałam że koleżanki matka stwerdziła że ja się wymądrzam! a ja do dziś nie potrafię się "wzbić na wyzyny" pewności siebie na tyle, żeby nawet głupiego kuriera jak dawidowe opierteges
może siebie nie słyszę? nie widzę? ale mi sie wydaje że nie jest to kurczę moja wina że mól książkowy byłam i jakoś łatwo mi te głupie wypracowania przychodziły... czy nawet odp ustne...
inaf!!!!!


wioli a ja uważam że od poczatku powinno się uczyć że jak jedno coś dostaje to drugie też powinno. Owszem nie może być że jedno ciagle a drugie mniej. Jakoś sobie nie przypominam abym była zazdrosna czy zła na rodziców że coś tam brat dostał a ja nie. Wczesniej czy później ja dostałam a brat nie. Pomijam świeta.

no eliza to czekamy aż będziesz bezrobotna;-)
Sarisko jestem pewna że będziesz mądrze kochała obydwoje dzieci (co jak co,ale ja obstawiam że będzie to chłopiec)bo masz w sobie dużo miłości co dało się wyczuć jak Cię spotkałam![]()


;-) za to, że Cię lubię 
znam przypadki kiedy właśnie te trudniejsze dziecko było bardziej kochane, ale tu szacun dla takich rodziców i wyrozumiałego rodzeństwa - te dzieci wychodziły na ludzi
i razem z moim odmiennym zdaniem siedzieliśmy cicho w kącie