reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
A teraz na poważnie:-p
Moja sis to moja najlepsza przyjaciółka i lubię ją najbardziej na świecie:tak:.ale nie zawsze tak było- jak byłyśmy młodsze,to była regularna wojna między nami,tak chyba dopóki ona do liceum nie poszła,wtedy sie nam odmieniło.No,ale jak byłyśmy młodsze,to raz do naszej sąsiadki przyjechał młodszy brat na wakacje- odrobinkę starszy,niz my.Bardzo ładny chłopak;-).No i moje koleżanki z klasy i ja ciągałyśmy sie z nim po parku itp.,a siostra wiecznie chciała łazić za nami,co się oczywiście "dorosłym" nie podobało.Przeganiałm ją,ale wiecznie się za nami ciągała.I któregoś razu ten chłopak mówi do mnie"Beata,ale może przeproś swoją siostrę".Sioatra aż urosła,że wreszcie ten wspaniały chłopak się za nią ujął i każe mi ją przeprosć:-D.Biedna,bardzo była rozczarowana,jak okazało sie,że moje "przeprosiny " brzmiały "Spadaj do domu,ale szybko!":-D
 
reklama
1) Dziula sms doszedł:-D, ale MIsi nie pokazałam z wiadomych względów:rofl2:
2) "Ty wstrętna...mamuro"!:-Dpadłam!!!!!!!!!!!!!!!!!
3) dorisku, nie wiem czy bardziej podziwiam tą twoją koleżankę za opanowanie czy "podziwiam" za jej głupotę:crazy:bo żeby dziecko tak rozpuścić to chyba trzeba się nieźle postarać... życzę jej powodzenia:sorry2:aaaa, i wiecie co? ja chyba bym się nie umiała opanować gdyby Miśka takie coś odstawiła:baffled:
a co do poświęceń... widzisz dorisku... mnie serce pęka jak ona patrzy na mnie takim błagalnym wzrokiem "mamo zrób coś!" a ja nie mogę...
Dawidowe...eee,pod Wawą to mafia mieszka:-D:-p
Ale wybrzydzam,co?;-):-D
to mam się rozglądać czy nie????//:confused::rofl2:

weny totalny brak
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry