To nadrabiam, Łukasz na razie zajmuje się sam sobą- zobaczymy ile to potrwa.
rysia - najważniejsze że nic się nie stało. Niestety te nasze maluchy są wszystkiego ciekawe i nie zdają sobie sprawy że ich zachowania mogą poważne skutki przynieść. Teraz pewnie już ta sytuacja się nie powtórzy bo dopilnujesz na tip top! Kochana a nie macie bramek na schody w domu?
kania fajnie masz ,że fryzjerka do Ciebie do domu przychodzi, oj też tak chciałabym. PO drugie chciałam nadal życzyć zdrówka! Mikołajki w trójkę to i tak fajne Mikołajki, tak wspólnie razem. A Oliwi się prezent podobał?
U nas tak jak pisałam wczoraj, nikt poza moją rodziną nie pamiętał że był Mikołaj, chodzi mi tu o teściów, szwagra bo w końcu chrzestny.
sarisa wybaczamy nieobecność:-)
dorisku a no właśnie wczoraj były imieninki Mikołaja tak więc życzonka imieninowe dla Twojej starszej pociechy! A mówiłam Wam że Łukasz ma drugie Mikołaj?:-)
kroma to oby okres już minął!
dawidowe mam nadzieję że te grzybki łatowy wytępicie z buzi Laury!!
Co do prezentów choinkowych to mi się wydawało że już kupiłaś:-)
emilab no jasne jak można taniej kupić to czemu nie. I co dostałaś te zdjęcia na maila, fajny strój, czy dalej szukasz? No i super że mąż do formy powraca.
alicja to ja muszę wysłać mojego Łukasza do Was! On ewidentnie czapek nie lubi, a gdzie dopiero po domu w niej chodzi i żeby chciał sobie ją sam zakładać. U nas jest tyle płaczu jak czapka idzie na głowę. Ja nie mam już pomysłów, nic nie pomaga. Zresztą ostatnio stwierdziłam że mój syn powinien żyć w krajach ciepłych gdzie nie trzeba na siebie ubierać tylu warstw a najlepiej nago latać.
Zestaw sprzątający Isia dostała, oo to jest coś w sam raz dla mojego czyściocha lubiącego tego rodzaju sprzęty, ciekawe czy interesowałaby się tym?:-)
natolin :*:*
wioli to super że dzieciaczki się cieszyły z prezentów.
ragna mi też coś ostatnio zakupy nie sprzyjają, niby mam potrzeby co sobie kupić ale jak już jestem w sklepach to masakra.
ika nie wiem co co poradzić, bo nasz Łukasz to przeciwnie ma- uwielbia kąpiel, mycie włosów. Zresztą sam wchodzi głową pod prysznic z którego woda leci, sam się nim też lubi oblewać.
makuc zazdroszczę tego śniegu! Daj trochę do Krakowa!
happy wracaj proszę:-

-( Kto jak kto, ale Ty nie możesz zniknąć...
roxannka miłego dnia w pracy i mam nadzieję że te profity po nowym roku przyjdą do Ciebie:-)
Udało się nadrobić, synuś sam się sobą zajmuje i nawet nie marudzi.
Dzisiaj na całe szczęście mam dzień wolny i nigdzie nie muszę iść, żadne uczelnie i takie tam. Uf.