A ja się tylko przywitam :-)
Troszke pobuszowałam po wątkach pobocznych i na zamkniętym i szczerze mówiąc to już ledwo na oczka patrze
Chciałam tylko przywitać ponownie
efe! Mam nadzieje, że wiesz, że cieplutko o tobie myśle, ale niestety powrót do pracy i ciągłe choroby Ptyśka sprawiają że zbyt wiele czasu nie mam :-(
Ach no i dla
sheeney ogromne gratulacje !!! :-) Dwóch synków to nie lada wyzwanie ale i ile radości

Czekam na wieści o imieniu dla maluszka
kania, my też mamy zawsze dwie wigilie ;-) dolegliwości naszczęście przeszły, szkoda tylko że zmęczenie nie przechodzi


a Oliwka jak w żłobku ? Miała już mikołajki ?
dawidowe, Laurka to żłobkowicz nr 1

a tobie zdrówka, mnie też ostatnio takie przypadłości męczyły
Niestety nie mam siły na więcej
