reklama

Październikowe Mamy 2010

Dziewczyny doczytam Was chyba wieczorem.
Wiecie co wymyśliła księgowa mojego męża? :wściekła/y:
Że RMUA teraz się wystawia raz w roku i co ja teraz mam niby u lekarza pokazać??? :-(
 
reklama
Ja przy okazji tez poproszę bo obiad w lesie a ja siedzę.....

Kania jesteśmy razem 8lat my niemamy ślubu znamy się 12
Dla mnie on to zawsze był ten wysniony wymarzony ale mieliśmy bardzo pod górkę niestety
 
Ostatnia edycja:
hejka:)witam się w podłym nastroju...kurcze nie nadaje się do bycia w związku,jestem podłą,sfrustrowaną babą,która potrafi się tylko znęcać nad najbliższymi.Mój M właśnie pojechał na weekend do swojej mamy (już nie mógł ze mną wytrzymać)a ja siedzę i myślę nad tym jak wszystkie relacje potrafie spier.dolić!!!!Jak tak dalej pójdzie to niestety nie widzę przyszłości tego związku...zostane samotną dewotą użalającą się nad swoim losem!!!!
 
RYSIA :-( zważywszy na moje aktualne relacje z D. mogę Ci jedynie podać rękę.. bo nawet pocieszyć nie potrafię (nie mówiąc już o doradzeniu)


Aliczka wstała. Mój kopas w dupas to ruszenia się sprzed laptopa.
Do później.
 
Makuc ja nawet nie oczekuje pocieszenia...bo to w moim przypadku napewno mi nie pomoże:no:chyba muszę wybrać się do psychiatry po jakieś psychotropy bo sama z sobą już nie wytrzymuje!!!a że u Ciebie relacje też nie najlepsiejsze to jedyne co mogę to przesłać CI :*
 
Najgorzej, że w necie znalazłam takie info, że faktycznie raz w roku ma obowiązek wydawać RMUA, ale na wniosek pracownika może być co miesiąc. Ależ mi się ciśnienie podnosi :angry::wściekła/y::wściekła/y::angry::wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry