reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
sarisa wow!!!!! ale fajnie!!!! gratuluje!!!
Elwirka przykro mi, że nocka znów do niczego
dawidowe tak, też mam w play ale musiałam doczytać lepiej i tobie chodziło o abonament tak? to nie, ja mam na karte.
ida to ty lepiej do okulisty się wybierz chyba, że to taki obrzęk "pouderzeniowy" i sam zejdzie ale jakbyś gorzej potem widziała czy coś to powinnaś jednak iść do okulisty
beti jak się spotkać to ty myśl bo wiesz...:* ale w pubie to nie jestem pewna czy bym się odnalazła
nat ale się Pudzianek szybko dziś wyspał
kania 2-3 pobudki i nienajgorsza?? rany współczuję bo ja takie nocki do tych gorszych zaliczam. to super, że koleżanka dochodzi do siebie oby jak najszybciej. a z malutką nadal ok? co do pubu to to samo co do beti, nie wiem czy bym się odnalazła tam
makuc nieśmiało odpiszę, że ja nie mam play gg bo tam się za transfer nie płaci teraz o ile wiem ale jakaś opłata za gg jest. ja mam gg ściągnięte z markrtu na androida. nie płacę za gg tylko za transfer ale w domu korzystam z wifi domowego a poza domem jak pisałam mam cały czas internet włączony, korzystam z niego normalnie poza no oglądaniem filmów i jak wykupie pakiet 200 mb to wystarcza mi jeszcze z zapasem. co do pomijania to też nieśmiało napiszę, że ja widzę odniesienie się do ciebie prawie w każdym poście więc chyba możesz z czystym sumieniem pisać dalej
doris gratulacje dla koleżanki!!
narazie tylko na tyle mam czas
 
Mamaagusi dla mnie gorsze jest to jak się budzi co godzinę czy pół, więc taka nocka to rarytas :-)
Córcia koleżanki czuje się dobrze, dziękuję :***
Czemu nie wiesz, czy byś się odnalazła???
Ja bym się chętnie z Wami wybrała :-)

Dawidowe to ciesz się że znalazłaś, bo ja już swoich nie odzyskam heh.

Wioli moja w wózku jeszcze nie najgorzej siedzi, zwłaszcza jak jest przypięta pasami to niewiele ma do powiedzenia ;-) miłego sprzątanka.
 
Mała_mi to kruszynka. Mam nadzieję, że szybko osiągnie wagę2 kg. A rękawiczki dla Laury też są czymś zbędnym i ryku jest masę jak je zakładam. Potem i tak je ściąga.
Makuc poniedziałki mam wolne (jeszcze przez min 2 tyg)
u nas z rękawiczkami identycznie:dry:łapki aż bordowe ale założyć i tak nie da:angry:a wczoraj aż mnie nerw wziął bo na spacerq dołączyła moja kumpela z mężem policjantem i on stwierdził (w zartach, fajne żarty:dry:) że OPS na nas naśle bo dziecko maltretujemy i to że na siłę jej nie zakladamy rękawiczek to bezstresowe wychowanie jest... ja poczekam jeszcze pół roku aż ich syńcio będzie w takim wieku jak Michalina i wtedy sobie z nimi porozmawiam:wściekła/y:
dziewczynki, dzięki za troskę, ale u nas żeby do okulisty się dostać to miesiąc trzeba w kolejce czekać, a prywatnie... finansów brak na takie szaleństwa, nawet do endo wybrać sie nie mogę bo 100-200zł pójdzie się rypać:no:zresztą widzieć widzę normalnie, tylko oko ogólnie podpuchnięte jak po całonocnym płaczu. ale to nic dziwnego bo łzawiło wczoraj jak oszalałe... najwyżej do rodzinnego się jutro przejdę jakby coś się wydawało nie tak:sorry2:
maqc, @ se polazła w piątek:tak:dzisiaj powinnam zacząć nowe opak. tabsów ale chyba zleję temat i poczekam ze 2 miechy a w międzyczasie może ginkę uda się zaliczyć:confused:
moriam, ja dzisiaj weidera zaczynam:-)nawet aplikację na fołna sobie ściągnęłam, może mnie zmotywuje:cool2:

Misiaczek już u babci, a że kuzyn ma ferie to pewnie wniebowzięta będzie, bo Fifka uwielbia:happy2:no chyba że młody do kumpli na boisko pobiegnie:baffled:korki zaczynam o 14, tylko nie wiem jak rozgryźć kwestię sprzątania, bo M mi sie snowu zepsuł i przydałoby się focha na całego walnąć - miałam nic nie sprzątać, no ale... w układzie takim że korki jednak będą to przynajmniej jedno pomieszczenie muszę doprowadzić do stanu użytkowania:dry:a no i właśnie z okazji focha "pocałości" tabsy odpuszczam:-pja się już przyzwyczaiłam do braq wiadomoczego, najwyzej będę wam ciekawe sny opisywać:-D
maqc, ty nie pitol że nikt ci nie odpisje, bo ja jak odpisuję już to ty zawsze pierwsza w kolejce jesteś:cool2:no weeee powiedz że już ci lepiej:-Dzobaaaa, Idulec ci odpisał aż dwa razyw jednym poście:-D:-D:-D
 
A do mnie nic :-( trudno
W każdym razie życzę by oko się naprawiło :-) Cieszę się że @ w końcu odpuściła :-) Miłego i spokojnego sprzątania i korkowania oraz ucałowania dla Michalinki :-)
 
styczen 319m.jpg
:-)
 
kania, ty się, kochana, w "dziewczynkach" mieściłaś:-):*** a nie odpisuję wam wszystkim "osobiście" bo od kompa jednak oko trochę boli... jedno doczytałam na innym wątku, że budyń Oliwce wcisnęły debilki:no:mojej jakiś czas temu jakieś krostki na policzku, a teraz na czółku wyszły i zachodzę w głowę o co kaman:confused:twój ślubny powinien się cieszyć że z nim porozmawiałaś bo ja mojemu zdecydowanie "ciche i mroźne dni" zafunduję:dry:obiecuję więcej jak tylko oko się uspokoi i troszkę czasu będzie:***
a mój małż zadzwonił z pracy że teraz on jest chory... no miodzio, qr.a mać:angry:
 
Kania wczorajszy. Dzisiaj jeszcze nie byliśmy na dworze. Zresztą nie wyobrażam sobie pilnowania Laury i lepienia w tym samym czasie bałwana.
Ida dobrze, że @ poszedł.
 
reklama
Iduś :*** rozumiem, rozumiem. A małż jak chory to na pewno na te "ciche i mroźne dni" narzekał nie będzie.
Chociaż chory facet, to gorzej niż dziecko, nawet sam mój ostatnio to stwierdził...A co do rozmów, to u Nas właśnie takie dni mojemu do wczoraj fundowałam. Choć u Nas było zawsze odwrotnie, mój był z tych co w sobie wszystko kumulował a ja z tych co wszystko wyrzucałam od razu. Role jak widać się zmieniły...
E-lona faktciężko by było zrobić takiego bałwana w towarzystwie córci, ale wczoraj poszło Wam całkiem nieźle więc chyba Was było więcej :-) Ja to z moją tylko po zaspach chodzę i w butach pełno śniegu mam. Bo ja oczywiście na zimę butowo nie przygotowana.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry