reklama

Październikowe Mamy 2010

Doris tylko przymrozek śniegu w tym roku jeszcze niewidzilam oprócz w tv hehe mam nadzieje ze jednak cię nic nie bierze a na imprezie pójdę z chęcią
Elona wow jaki balwan widzę ze ty dusza artystyczna jesteś

Ja juz chodzę zgieta w pól przylazla @ juz sie boje jak ja ja wytrzymam Kubuś wstał uciekam pa
 
reklama
Halo laseczki
witam się z nad talerza gorącej kartoflanki ;-)- pierwszy raz robiłam i wyszła wysmienita :-)....dziś tak późno, bo ogarnęłam chatkę zrobiłam prasowanie, bo od jutra mamy gości do soboty i pewnie znowu w akcji zaginę ;-)

Mała mi życzę temu maluszkowi, zeby szybciutko doszedł do wagi 2 kg i żeby mamusia mogła go w ramionach tulić. I cieszę się, że u Was już zdrowo.
Dawidowe ja za 1000 GB płacę 16 zł i nie jestem w stanie tego przerobić chyba zacznę filmy ściagać ;-).. a za abonament z tym netem płacę 70 zł...za darmo mam do każdego w play i w tym dodatkowo 2 godziny do wsystkich ........i płacę 70 zł a co miesiąc pakietu złotówek mam na kwotę 130 zł( i dopiiero jak wygadam 2h do wszystkich sieci to dopiero mi z tych 130 zł schodzi) i jak tego nie wygadam to przechodzi na nastepny miesiąc. I jak juz pisałam jestem bardzo zadowolona
Kanius a co to za smutki wieczorne?? Ale juz lepiej? A i Ty z Emis dzis cwiczyc zaczynasz :-) trzymam kciuki
Dorisek gratulacje dla koleżanki :-)......dobrze, że dzidzi się nic nie stało i super, że już do mamusia w ramionach trzyma. I fajnie, że weekend taki zajęty oj dobrze dobrze...i wiesz ja też w niedziele lubie w domku posiedziec, ale juz tak popoludniem, do poludnia lubie gdzies iść, a potem to zabawa i leniuchowanie
Elwirka i jak tam małżonek? I zapomniałam pogratulować Oli chodzenia
Dawidowe ja też już Zuzkowi nie miksuje...wcina warzywka pogniecione widelcem :-) i jest ok a do tej pory miała tylko 4 zębiska
Maqc moja to chyba mamusiowa córusia bo pod drzwiami stoi tylko wtedy jak ja pójdę :-) choć się zdarzy, że i czasem za tatusiem zapłacze...ale raczej on może wyjść jak mała widzi, ja już muszę szybko wychodzić ;-)
Idek Ty się zbierz po 18 dziś do lekarza, bo z okami nie ma żartów....i zdrówka dla małża....
ROXI a gdzie Ty słoneczko? W sobote Cię nie było w niedziele Cię nie było dziś Cię jeszcze ni było? martwię się ...wszystko ok?
Sheeney nie było Cię tydzień! odpoczełaś? wracaj i to już .................:-).... jak się czujesz? I brzusio?
Happy co do imion to dla dzieczynka będzie Pola-Julia, a chłopiec hmmmmmm nie mogę się zdecydować, bo wszystkie jakie mi się zdrobnione podobają, to już w rzeczywisotości brzmią inaczej ehhh ostatnio wymyśliłam sobie Antek- Antoś .....no ale jak mi mama powiedziała Antoni no to padłam ;-)........tak więc chłopców możecie wypisywać bo nie mam pojęcia. A małż? jeszcze jest? czy już pojechał??

to tyle póki co
ps. Wioli jak już będziesz on-line to wrzucę na chwilę :-)
Kroma jak Arek? i Olka? I jak Ty się czujesz?
Mamagusi a ja Twoj problem? rozwiązuje się pozytywnie? I jak Ci idzie robienie poncza?
Emiś i Ty nam gdzieś się zapodziałaś?
Reantako i Ciebie mało ostatnio na głównym?
 
Ostatnia edycja:
Wioli e jaka tam dusza artystyczna ze mnie. Zwykły bałwan i już. Współczuję dolegliwości małpiszonowych.
Doris zamiast męza wysyłać do odśnieżania to sama się zabierz do roboty i ćwiczyć nie będziesz musiała :-) Mam nadzieję, że te dreszcze nie zapowiadają choroby tylko po prostu zimno w pracy masz.
Kania głowa do góry.
 
hejka:)Milutek śpi ale pewnie długo to już nie potrwa,więc tak szybciutko chciałam powiedzieć że Sarisko bardzo a to bardzo się cieszę że poczułaś już ruchy małego wiercioszka:tak:co do imion to Pola mi się bardzo podoba:tak:a Antoś też nie głupie,ale np.u mnie jak byłam w przychodni to do lekarza czy na szczepienia czekało chyba z 5 Antosiów więc jest to imię dość popularne teraz:tak:ale to Twój (Wasz) wybór i macie jeszcze trochę czasu na dezyzję:-D
 
reklama
e-lona rano to ja jestem zla jak mam tylko wyjsc na zewnątrz , o odsniezaniu nie ma mowy. Malzyk wstaje wczesniej wiec odsniezając swoje , odsniezyl i moje ;-)
No i pewnie zadzwonilabym i teraz po niego (taka mysl mi przeszla) sarisko, ale on gdzieś jezdzi po Polsce i nie ma szans zeby dojechal na 16tą :zawstydzona/y:.
Jesli chodzi o cwiczenia , to chyba dzis tez nic z tego nie wyjdzie , bo cos czuję ,ze chyba przeziębienie mnie łapie :-(, za to bańki chińskie na pewno uskutecznię:tak:. Przynajmniej tyle dobrego zrobie dla swojego ciala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry