reklama

Październikowe Mamy 2010

serio, ogladalam rozne fora, ale jakies takie lipne :/// tu cos sie dzieje zawsze:) i serio ale tu naprawde sa fajni ludzie:) DAGISU- jak cukier ci przeskoczyl gorna granice to pewnie lekarz ci kaze zastosowac jakas dietke i ograniczenia... chyba ze dzien wczesniej nawcinalas sie slodkosci??? ja jak wcielam pake ciastek z czekolada to na drugi dzien wykrylo mi ze mam cukeir w moczu 0.08 wiec niby nic ale mnie wystraszylo, dopero babka z labo mi powiedziala ze pewnie wczoraj musialam sie najesc slodkosci:p no i to bylo to:p potem jak mialam badanie tydzien pozniej (bez obzerania sie ciachami o 22h dzien wczesniej) to juz wynik wyszedl ok.
 
reklama
Moja wycieczka do sklepu po owoce skonczyla sie tym ze wlasnie wcinam czekolade kasztanki i popijam cola z puszki, no i ot by bylo na tyle ograniczania slodkiego;-)
 
Moja wycieczka do sklepu po owoce skonczyla sie tym ze wlasnie wcinam czekolade kasztanki i popijam cola z puszki, no i ot by bylo na tyle ograniczania slodkiego;-)
Toś mi ochotę na słodkie zrobiła!

Pewnie znów skńczy się na orzeszkach w czekoladzie :]
Ale coli jakoś nie tykam, choć ochotę też mam sporą. Wycieczkę do sklepu właśnie planuję, "wychodzę" już od 2 godzin :zawstydzona/y:
 
Toś mi ochotę na słodkie zrobiła!

Pewnie znów skńczy się na orzeszkach w czekoladzie :]
Ale coli jakoś nie tykam, choć ochotę też mam sporą. Wycieczkę do sklepu właśnie planuję, "wychodzę" już od 2 godzin :zawstydzona/y:

ja wyskoczylam do warzywniaka, po owoce jakie na sniadanie dla cory, bo dzisiaj wszystko zjadla, a jak sie rano z lozka zwleke to nie mam wenny na jakies jajka itp ale owoce tez kupilam arbuza i cale 3 banany:tak:, a czekolady juz nie ma i coli tez nie ma
 
Eh, ja po obiadokolacji pełnej warzywek; najadłam się tak że pewnie jutro ledwo będę się ruszać :]

Więc już ani słowa o słodkim więcej, o nie!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry