reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Ida, dziękuję :) Miałam włosy zapuszczać, ale od wczoraj zmieniłam zdanie i znów zetnę, bo jak mnie już najdzie, to ni ma siły. Teraz się rozglądam na necie za jakąś fryzurką i trzeba się będzie do fryzjera zapisać:)
Słodkich snów, o ile już spać zamierzacie ;-)
 
Mała Mi, dzięki:) To już wiem, jak wyglądasz. Muszę się zgodzić z tym, co już kiedyś któraś napisała - dobrze Ci z oczu patrzy:)
Wioli, normalnie połechtałaś moją próżność:P Podziękuj, podziękuj. Twój K musi być bardzo sympatyczny:)
 
kochane ja nikogo nie osądzam ale jak przeczytałam ten artykuł to zrobiło mi się niedobrze...może nie zabiła,może to faktycznie był wypadek ale to wszytsko co teraz się dzieje to jakaś szopka i ostatnie zdanie "teraz jest szczęśliwy i zadowolony bo są razem" już w ogóle mnie powalił:szok:gdzie w tym wszystkim jest ten malutki aniołek???!!:-(
Policja ukryła matkę Madzi w "bezpiecznym miejscu" - Gadu-Gadu.pl

no nic mówię już dobranoc i uciekam poczytać co nieco:-p
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mała mi fajna dziewczyna z ciebie i taka mlodziutka ile ty masz lat?pisalas kiedyś ze byłaś rudzielcem na bank ci pasował jeszcze taki ognisty mi do ciebie pasuje
Ragna podziekowalam powiedział ze nie ma za co mówi ze jest bardzo sympatyczny:-D
 
Rysia, rzeczywiście kojarzę, że byłaś na zdjęciach z Miłoszkiem jak farbami malował :tak: Ładna kobieta z Ciebie, a ciąża wyraźnie Ci służyła, bo ślicznie wyglądasz na tym zdjęciu. Grubą to ja bym Ciebie na pewno nie nazwała :no:
A co do tego artykułu, to ja tych ludzi w ogóle nie rozumiem. Facet jest dla mnie mega dziwny, a co do Katarzyny W., to mój mąż ją broni i wkurza się na ludzi, że tak po niej jadą, ale ja jestem na nią zła za te kłamstwa. Gdyby nie to, nie byłabym do niej taka uprzedzona. Rozumiem, czemu ludzie się wściekają. Gdyby nie nakręciła całej tej historyjki z porwaniem, mogłaby liczyć na współczucie, a tak jest niestety tylko chęć linczu i niedowierzanie, że to był wypadek.
 
Ostatnia edycja:
reklama
rysia jak dla mnie teraz tą Katarzynę W. robią jak najbardziej poszkodowaną w tej całej sytuacji. Również nie mi ją oceniać, ale dla mnie to jest niepojęte że nawet na grób własnego dziecka nie miała odwagi pójść. Też nie mogę zrozumieć gdzie w tym wszystkim jest ten mały aniołek?! Może i Rutkowski ma rację z tym że ją wykorzystają przeciwko niemu, kto wie. Zresztą ja tam nie przepadam za jego osobą, ale akurat w tej sprawie popieram go bo tak naprawdę myślę ze gdyby on tego nie zrobił to policja dłużej dochodziłaby do tego wszystkiego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry