• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
No tak, wiedzialam, ze co jak co, ale sobota na bb bezalkoholowa byc nie moze! :-D:-p

Ale mnie kusicie tymi drinkami. Ale ja jeszcze nie moge, bo za wczesnie jest. Dopiero obiad gotuje. Malz mnie zapytal czy dzisiaj tez chce margarity :-pTez pytanie!
Ale on dopiero ze zlecenia ok 22-giej wroci, wiec niestety bede siedziala o suchym pysku az do pozna :sorry2:
 
a ja czekam na walkę kliczki i chisory i się doczekać nie mogę...hihi miało być z piffskiem i chipsami a jest z Miłoszem (bo wstał godz.temu i coś mu nie śpieszno by znowu usnąć:dry:).Właśnie teraz demoluje mi salon (i tak sobie myślę,po co ja w ogóle sprzątałam:eek:).No już powoli się zaczyna więc tym pijącym smacznego picia a reszcie dobrej nocy:)a Tobie Eliza...hmmm smacznego obiadu:-Di uciekam:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
rysia, mój mąż też czekał na walke, ale po drodze mu się przysneło na kanapie ... standardowo :-D;-) i budze go teraz że się zaczyna, a on się odwrócił plecami do tv i mówi "no przecież oglądam" :laugh2::laugh2::laugh2: padłam :rofl2:

i nie wyobrażam sobie żeby Patryk teraz buszował po mieszkaniu :eek: ... teraz jest "mój czas :cool2::-p

eliza, jak ty bedziesz piła te swoje margerity to ja będę się na drugi bok przekręcać ;-) a mężowi pokaż zdjęcie które wstawiła kahaaa żeby wiedział jakiej wielkości ma być drink :-D

dawidowe nam chyba uciekła :confused:
 
Ostatnia edycja:
Hehe, dzieki Rysia :-D

Kahaaa, my nawet barku nie mamy :-p:rofl2: Ale nie, wszystko jest, oprocz...lodu ;-)A ja nie lubie takiej zwyklej, musi byc taka z pokruszonym lodem. Dopiero zamarza w zamrazalniku :-) Poza tym, malzonek juz jednak opanowal miksowanie margarity w stopniu mnie zadowalajacym, wiec samej nie chce mi sie eksperymentowac :-p

Czesc, Roxi! :-) Jak tam, napracowalas sie dzisiaj? A Ptys slodki jak tam?
 
jak eliza golnie takiego drina to jej przez miesiąc na bb nie zobaczymy.
roxi dobre z tym mężem, z moim tak samo. ostatnio włączył jakiś film, który mnie nie isteresował ale zaczęłam ogladać. on oczywiście usnął, ja chyba z desperacji dobrnęłam do końca, wyłączam tv a on mi na to "no przecież oglądam", pytam o czym to jak tak pilnie śledzi "dopiero sie zaczyna".
 
reklama
eliza, ja ciebie rozumiem, mój mąż też najlepsze drinki robi, ostatnio wyspecjalizował się w moim ulubionym mohito :-) oczywiście też obowiązkowo z pokruszonym lodem :tak:

Ja się napracowała bardzo oj bardzo, bite 7 godzin dzisiaj :happy2: a Ptyś dzisiaj bawił sie na urodzinach swojego brata ciotecznego, w salonie zabaw :-)

kahaaa, znam to hahaha ja też zawsze oglądam do końca to na co mój mąż wyczekuje w tv, a potem zasypia :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry