Emiliab i Lolisza - widać Franki tak mają, że to mleczne chłopaki :-)
Malutka- no co za pech z tą ekipą , ale zobaczysz ,ze w koncowym efekcie zdązycie ze wszystkim. Nie wkurzaj się na męża , bo po co .... to nie jego wina ,ze inni maja gdzies robotę. Sama mówisz ,ze zapiernicza jak wół.
Sarisa - dzięki za mile słowa. Mam nadzieje ,ze u Ciebie też szybko problemy związane z nową praca męża znikną.
Wszystkim wczasowiczkom zyczę udanego urlopu :-) Nie zapomnijcie o nas!!!
A ja dzis oddałam mocz do badania kontrolnego po furaginie ,ale cos czuje ,ze poprawy wielkiej nie będzie :-(. jutro sie dowiem - bo odbieram wynik i jade na wizyte do gina :-) i wreszcie obejrzę mojego Oliwierka

A moje strasze dziecko dzis obchodzi swoje 9-te urodzinki!!!! Matko ale to leci , przeciez dopiero go rodzilam a tu juz tyle czasu. W kazdym razie zorganizowalam taka imprezke na szybko na swiezym powietrzu i zebralo sie mnóstwo ludzi(łącznie z jego tatusiem i jego panią

oraz ich córeczką no i rodzicami mojego ex

) wiec Mikołaj był szczesliwy. ogólnie bylo bardzo przyjemnie. A w piątek to moje dziecko wyjezdza z dziadkami na 2 tygodnie nad morze

... wszystko fajnie ,ale nigdy jeszcze nie rozstalam sie z nim na tak długo.... dlatego kombinuję zeby dołączyc do nich po tygodniu. No bo przeciez umre z tęsknoty

.