reklama

Październikowe Mamy 2010

Kroma trzymam kciuki za szczepienie, aaa i żeby z tą pracą, którą masz na myśli wszystko dobrze się potoczyło.
Jeśli chodzi o odkurzacz, to Oliwia też pała zamiłowaniem ale jak ja sprzątam a tak to nie wyciąga go z szafy mimo iż ma go w zasięgu wzroku. U Nas jest etap śpiewania, wczoraj zaśpiewała "sto lat, sto lat niech żyje nam mama/tata/ dziadziu/ po kolei wymienia. Śpiewa "Ta Dorotka ta malusia" oraz "My jesteśmy krasnoludki".
 
reklama
Doris dziękuję, śpiewamy dużo razem stąd jej znajomość "sto lat" i "Dorotki" a krasnoludki z żłobka przyniosła.
Mnie słoń nadepnął na ucho ale coś tam jej zawsze śpiewam, zwłaszcza jak chcę jej uwagę od czegoś odwrócić np. histerii.
 
Witam.U Nas pogoda paskudno tzn słonko jest ale wiatr koszmarny i siedzimy w domku:-(
Byłam dziś u ginekologa i zmienił mi anty na Celiest,brała je któraś z Was lub bierze?
 
Baśka ja raz miałam w ramach leczenia, ale źle na mnie wpływały więc po miesiącu skończyłam kurację.
U Nas też tak wieje, że mi za chwilę porwie suszarkę z praniem :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry