po dłuższej nieobecności ale jestem i ja.
a) Wczoraj wyruszyliśmy do moich rodziców i niedowno wróciliśmy. Było ok, aczkolwiek w związku z tym, że nie jestem przyzwyczajona do takiego ciągłego rumoru, to strasznie mnie ten wyjazd zmęczył i fizycznie i psychicznie. Ale Alicja była przeszczęśliwa - i to się liczy
b)
wszystkim razem i każdej z osobna życzyć chciałam.
c)
DAWIDOWE ja też mam czekoladowy kolor włosów ;-) z tym, że u mnie jest taka róznica, że moje "kłaki" nawet ramion nie sięgają.
ROXI cieszę się, że się chociaż zameldowałaś. Cuż się takiedo dzieje, że nie masz czasu na BB. Pracy tyle u Ciebie? ooo i
CZARODZIEJKA się pojawiła :-) fajnie!
SARISA, ALICJA u nas też jest tak szaro i ponuro a wczoraj, na domiar złego, cały dzień deszcz padał. Dosyć mam takiej pogody, tym bardziej, że moje dziecko w domu szalu dostaje
EMIŚ zazdroszczę tych "samotnych" świąt tym bardziej, że jestem miłośniczką "wolności" i najchętniej spędziłabym te dni tak jak mam na to ochotę - czyli z mężem i Aliczką w domu, ew. na spacerze z jedzeniem na które na prawdę mam ochotę. A tak o - jutro cały dzień u teściów, poniedziałek też, pt-sob byliśmy u moich rodziców i w sumie zamiast odpocząć to będę jeszcze bardziej zmęczona niż zazwyczaj.
E-LONA, RYSIA, DORIS, WIOLI, RENATA a Wy co tak przelotem. Chcecie żebym się pochorowała na same święta?

;-)
i póki co tyle - idę się malolatą zaopiekować
