reklama

Październikowe Mamy 2010

Halohalo
Siedze sobie w poczekalni ale dzis lepiej niz ostatnio. Musze wczesniej przychodzic i ktedy jest ;).
Kanius jak Oliwka?
Mala mi sie pojawila :). Jak juz pisalam trzymam kciuki i dbaj o siebie.
Happy a ja Tobie i Miniu tez zazdraszczam tego ze macie tak blisko i ze Wam sie tak fajnie ulozylo :)
Kroma ja nadal podtrzymuje ze chce 3, ale generalnie nas na to stac nie bedzie. Dla mbie duzo dzieci to taki radosny dom.
Kania wlasnie z noja mama mam dobre relacje, ale najlepsze mam przez telefon. I wiem, ze oroblem we mnie tkwi, bo ja wiem, ze ona dla mnie wszystko choc niewiele ma :(.
Maqc a Ty tylko pracu pracu. Odpocznij troszke.
 
reklama
Baśka o jaaaa:szok::szok:. Gratulacje!!!!! A mówiłam,żebyś nie zaczynała tej paczki antków;-):-):-D?
Ida aleeeee mi się twój post podobuje:tak::-D:-). I czekam na info,kiedy będziecie w GW;-)
mała_mi super,że się odezwałaś:*** Uważaj na siebie i lepiej się odżywiaj(może jakieś witaminy?)
happy a te chwasty to tak szybko rosną w tej Danii;-)?Żarcik, rozumiem,że dużo ich tam jest. A jak chłopcy radzą sobie w PL? Pozdrowienia dla miniu
makucku fajnie że "pana" nie było i mogłaś spokojnie wych. przedłużyć:tak:
sarisko powiedz ty mi słońce, kiedy zamierzasz odpocząć,co? Za chwilę pojawi się niunia, to już w ogóle nie będziesz miała kiedy odsapnąć. Zwolnij,kochana ciutkę :***

A co u nas? Wczoraj byłam w szkole na Dniu Mamy. Kurczę,jak żałuję,że nie mam komu zostawić Franka choć na godzinkę. Młody szalał,przeszkadzał dzieciom w występach, normalnie masakra:no:. A tak bardzo chciałabym poświęcić czas Kubie,iść z nim gdzieś,a nie wiecznie we trójkę:-(. Zastanawiam się,czy nie poszukać sobie kogoś,kto mógłby na godzinkę lub dwie pobyć z Frankiem. Ja nawet do lekarza chodzę wiecznie z nimi, teraz czeka mnie wizyta u lekarza z Kubą i chciałabym tam pójść tylko z nim:baffled::confused:. Ehhhhh....
 
Kroma a ile radochy z takimi czortami wcielonymi, oj tam adpotować od razu a nogi po zabiegu to może nie będzie trzeba ponownie reperować :-)
Mała_mi trzymam kciuki za obronę i dużo zdrowia Ci życzę. Masz zdjęcie sukni? Może się pochwalisz? Cieszy mnie fakt, że nauczanie Co się spodobało :-)
Makuc super, ze udało się wszystko bezstresowo załatwić :-) Spokonej pracy Ci życzę.
Sarisa daj znać jak po wizycie, czy Pola zmieniła pozycję ile już waży :-) Z moją przez telefon nawet pokłócić się da... A Oliwia podobno lepiej, od mojego wyjścia do pracy nie wymiotowała, przespała się, zjadła pół postnej bułki, wypiła herbatkę lekką i mam nadzieję że się przyjęło.
Zuuu miała wczoraj imieniny?
Wszystkiego Naj Naj dla Niej :-) oraz dla Elizabenneth :-)
Emiliab może ktoś ze znajomych na godzinkę by się Franiem zajął w tygodniu, nie pytałaś? A Ty zawsze byś jakieś sprawy pozałatwiała. W każdym razie trzymam za to kciuki, no i fajnie, że byliście na Dniu Mamy razem :-)
 
Ostatnia edycja:
Ufff już myslałam ,ze do was nie napiszę. Od rana ruch w telefonach mam dziś wielki.

No ale do rzeczy:

BASKA -olbrzymie GRATULACJE!!!! Powiem Ci ,ze nie przypuszczałabym , bo mówiłas o tych antkach .... i trochę mnie przestraszyłas ,ze mimo ich przyjmowania można jednak zajść w ciąże. No niby żadne zapezpieczenie nie daje 100% pewności , ale jak się człowiek zabezpiecza to myśli ,ze to wystarczy. W każdym razie tak jak piszesz , los tak chciał i życzę Ci ,zebyś tą ciąze przeszła lekko i przyjemnie :-)

KROMA
współczuję dolegliwości alergicznych :-(

RAGNA
masakra ile się naczekałas u tego lekarza . Faktycznie musisz się teraz nagimnastykować ,zeby się wykąpać. Niech te 3 tygodnie szybko zlecą!!!

DAWIDOWE ojjjj faktycznie mialaś ciężki dzień. :-*

DZIULKA bardzo lubię czereśnie ,ale ja po kilku mam dośc. Ty je musisz kochac ,ze tyle zmieścilas, ale masz rację zdecydowanie lepsze to niż czekolada.

SARISA brakuje mi tu takiej emotikonki z grożącym palcem , albo klapsem na pupę.... bo to Ci się należy za to „ cały dzień coś robiłam i nie usiadłam na 5 minut”.... normalnie ręce mi opadają. Trzymam kciuki za wiadome wiesci u gina. A jeśli chodzi o imieninki Zuuu to kazałabym ją ucałować ,ale sama to zrobię w niedzielkę!!!

IDA ja biorę Marvelon . Lekarz dał mi je , bo po okresie karmienia jak mój biust zanikł powiedziałam mu jak sprawy się mają i powiedział ,ze te antki są zdecydowanie dla mnie. No i muszę przyznać ,ze trochę czasu minęło , ale faktycznie działają. No i tez chciałabym spiralkę ,ale podobnie jak u Ciebie brak funduszy na ten cel :( aha, i tez tak mam z tymi porządkami przy PMS. Super ,ze szykujesz się na spotkanko z emisią i kromą. Mleko bebilon 1200g za 15zł????? Jaja sobie robisz? To chyba jakieś przeterminowane :-D

HAPPY uśmiałam się Twoim opisem nauki sikania Amelki i to jak ona sobie to interpretowała. Mój Dorian ma 'gdzieś' ten cały nocnik. :-( On po prostu nie ma czasu usiąśc , a biegowych nocników nie wymyślili.

KANIA okropnie mi przykro ,ze u Was taki wirus. Niedość ,ze się nie wyspałaś , to jeszcze teraz skupić się na pracy nie mozesz. A może tylko jej coś zaszkodzilo?

MAŁA_MI
ale Ty kochana dbaj o zdrowie!!!! przemęczona jesteś . Musisz mieć czas na wszystko ,ale tez czas na odpoczynek musisz znaleźć!!!!

MAKUC i chwala Bogu ,ze tego 'milego' pana w kadrach nie bylo. Uffff masz to już za sobą!

EMILIAB to wcale nie głupi pomysł z tą pomocą i opieką choć na chwilkę nad Franiem, żebys mogla trochę czasu poświęcić tylko Kubie.

A co u mnie? Hmn , no nic ciekawego. Wczoraj byłam u babulinki jak zwykle zrobiłam jej male zakupy i zapłaciłam 2 rachunki. Wieczorem byłam na siłce i dałam sobie wycisk :-),troszke się rozczarowałam ,bo karnet podrożał a u mnie krucho z kasą :-(ale cieszę się ,ze dziś już piątek i nie moge doczekać się niedzieli!!!!
 
Ostatnia edycja:
Doris możliwe, że jej coś zaszkodziło bo mąż napisał mi że już nie wymiotowała od rana, a wczoraj na kolację zjadała trochę kaszy i trochę suszonej żurawiny (czym w nocy wymiotowała). Jak już tak podróżujesz to zapraszam z Sarisą i dzieciaczkami do mnie, na działeczkę moich rodziców :-) Jest mnóstwo zieleni i nocleg też :-). Szkoda że karnet na siłkę podrożał, ja na ten aerobik się jeszcze nie zapisałam bo wiecznie mi kasy brakuje...
 
kochana tym razem to sariska się wybiera do mnie :-). Ciebie tez zapraszam :-)!!!!!

wygląda mi to na zwykłe zatrucie niż wirus. Oby!!!! Trzymam kciuki,zeby juz nie wymiotowała!

No widzisz , u mnie karnet na siłkę kosztuje 130zł (miesiąc) a wcześniej 120. Niby dyszka , ale jednak:dry:. Nie ucieszyłam się, no ale i tak bardziej opłaca mi się karnet bo jestem tam 3 x w tygodniu a wejscie jednorazowe 19zł
 
witam.dziękuje wszystkim:-) bardzo sie cieszę ale też sie boję czy dam rade:-( dorisku nie martw się tymi antkami bo u mnie było inaczej bo ja biorę inne leki więc one osłabili działanie:confused: ale jak dla mnie może byc a pożniej będe myslała nad zmianą antykoncepcji:dry:
 
Kania- jakbym była bardziej mobilna to bym przyjechała do ciebie z moimi czortami, chyba że mogę szynobusem dojechać do twojej miejscowości i nie zajmie to więcej niż 3 godziny i nie ma przesiadki.
Doris- dzięki, dzisiaj jak jestem w domu to lepiej a na dworze mi leci z nosa. A ty jesteś z tak daleka dopiero zobaczyłam że ty z BB jesteś. A te Mavelon to cycki ujędrniają przy okazji i powiększają, bo może się skuszę.
Emilia- dawaj Franka do mnie, chyba że się boi czortów moich.
Baśka- gratuluję ci. Ale my na bb jesteśmy rozpłodowe.
Mała Mi- witaj, szkoda, że masz mało czasu, ale fajnie, że czasem lukniesz do nas.

JA byłam z Arkiem u dentystki i sprawdzała mu ząbki, bo ma mało tylko 7 i od pół roku mu nic nie rośnie i mówi, że widać, że mu idą ale o dziw tylne, co powinny iść te przednie dwójki i trójki i że ma krzywy zgryz a dokładnie idzie mu szczęka na bok. Nie ma dyda, więc mówi, że mam obserwować go i jak będzie starszy to trzeba będzie próbować uczyć go żeby nie wykrzywiał szczęki, ale jak je i nie ma kłopotów z trawieniem i nie marudzi i płacze przy ząbkowaniu to nie mam co się bać. A jeszcze się mnie pytała czy brałam jakieś leki w ciąży bo jest mocno opóźniony w ząbkowaniu, ale córka też tak miała, ja też w sumie stwierdziła, że taka u nas genetyka i nie ma co się martwić.
 
Doris dziękuję za zaproszenie :-)
Na chwilę obecną nie dam rady ale może uda nam się spotkać na wakacjach w Krk, jak by tak zaplanować zlocik w większej ilości to było by też super.
Baśka dasz radę, wiem że teraz tysiąc myśli na minutę ale wszystko się dobrze poukłada.
Kroma szynobusem nie bardzo ale samoloty do mnie lecą, a lotnisko mam pod nosem więc mogę Was odebrać i na pewno przesiadki nie będzie. To mnie zaskoczyłaś tym pytaniem dr, odnośnie leków w ciąży, że mogą mieć wpływ na ząbkowanie dziecka w przyszłości tzn. w tym okresie. Tylko się cieszyć że dziewczyny takie płodne :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kania- też mnie zaskoczyło, ale ona mówi, że są leki co powodują przyspieszone ząbkowanie jak i te co opóźniają. A ja nie mam lotniska w GW :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry