reklama

Październikowe Mamy 2010

Witam dziewczynki. Ja dzisiaj jakaś zdechła jestem. Chyba przez pogodę. Niedawno przeszła nad Elblągiem straszna i długa burza. Aż mały mi zaczął skakać w brzuchu, chyba się wystraszył.
 
reklama
Ja też mam lenia. Bardzo się rozpogodziło i pogoda fajowa na spacerek. Chciałam iść do małża na remont ale mały tak się wierci że co chwilę coś mnie boli. Jak nie z jednej to z drugiej. Nawet na nogę promieniuje i trochę się boję że pęcherz mi przyciśnie i nie dojdę :) Nic mi się nie chce.
W dodatku wyglądam strasznie bo ryczałam jak bóbr. Czytałam opowieści sierpniówek z porodówek i tak to na mnie wpłynęło. W sumie śmiałam się i płakałam.
W dodatku nasze kłopoty finansowe też nie nastrajają optymistycznie. Chciałam w sierpniu skompletować wyprawkę ale niestety w sierpniu dosłownie na nic nie będzie nas stać. Zakończenie remontu też pod znakiem zapytania właśnie z powodu pieniędzy. Nie wiem czy będziemy mieli kasę na podłogi, o kuchni to już nie myślę. O wykończeniówce już nie wspomnę. Karnisze, lustra, oświetlenie, rolety. Eh. Nie wiem jak to będzie. Mam nadzieję że Bartuś nie będzie się spieszył na świat bo nie będziemy mieli dla niego nic :(
Jak pomyślę że tutaj mamy wszystko a tam nie będziemy mieli nic to mi się wyć chce. Chociaż z drugiej strony nie mogę narzekać. Łazienka, wc zrobione od podstaw. Ściany wyrównane, wylewka na podłogach. Okna, drzwi wymienione. Po prostu niektóre rzeczy będą musiały poczekać, np zabudowa przedpokoju, wyposażenie sypialni. Dalej będziemy mieszkać w jednym pokoju :D
 
Ostatnia edycja:
na upartego miałabym co robić, ale jakiś taki dół mnie złapał ale to chyba hormony bo ostatnio zauważyłam właśnie,ze reaguje na różne rzeczy intensywniej niż zwykle.
 
witam sie

U mnie troche popadalo, a teraz slicznie slonko swieci, jutro sie wybieram na te targi mother & baby, zobaczymy czy dotre

Malutka- nie przejmuj sie kasa, u mnie tez nie za wesolo, zyjemy na pozyczkach i to sporych, a widokow na zarobki nie widac, nie wiem co bedzie jak przyjdzie nam nagle oddac ludziom kupe kasy, chyba kolejny kredyt

A co do lenia to ja sobie chyba zaraz przejrze ubrania z wora, ktry akurat jets na wierzchu, moze akurat trafie na jakies male rozmiary:-)
 
ja nie na upartego, miałam aż nadmiar atrakcji na dzisiaj i to takich z których chciałam skorzystać, a sama z nich zrezygnowałam nie wiem czemu. mąż mówi spokojnie, że mnie nie rozumie i nie dziwię mu się, bo ja też siebie nie rozumiem. zjadłabym całą paczkę jakiś dobrych chipsów, ale wiem, że będę miała zgagę po tym i nawet tego nie mogę :(
malutka głowa do góry! wszystko po woli zrobicie, ważne, że macie swoje cztery kąty...
 
reklama
głowa do góry dziewuchy!!! u nas dzisiaj taka pogoda jak zapowiadali, czyli LEJE:crazy: okropnie!!! małż ma dzisiaj i jjutro wolne, a ja nie wiem jak to wykorzystać, bo tyle sposobów by się znalazło, ze szok, ale dwa dni to by było za mało:rofl2:
lenia to dzisiaj ma moja młoda, smyra mnie tylko delikatnie, kopać jej się nie chce... a ja zaczęłam robić biszkopta z przepisu e-lony:happy:w końcu:laugh2:zobaczymy jak i czy wyjdzie, bo ja każdy przepis jestem w stanie spi...niczyć:baffled:

aha, malutka, jeśli chodzi o remonty to nawet nie wiesz jak dobrze cię rozumiem... ja się na pewno nie doczekam paneli w tym sezonie, dobrze, ze chociaż instalacja elektr. wymieniona. w salonie zostanie stare okno, nie ma szans na nowe raczej... wyprawka dla młodej daleko w lesie... a w łóżeczku zdobycznym okazało się (oczywiście już po jego odnowieniu) że brakuje specjalnych bolców do zaczepienia "podłogi"... jak poprzedni użytkownicy jakimś cudem ich nie znajdą to chyba jednak łóżeczka nie mamy...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry