DZIULKA78
uzalezniona od BB
a ja w nocy nie spalam.. nie dalo mi rady... katar i kaszel taki masakryczny ze myslalam ze bede wymiotowac...
poszlam do pracy ale jak mnie dyro zobaczyl to sam zapytal czy chce isc do domu. zadzwonilam z pracy do lekarza bo chyba mam zapalenie oskrzeli takie ze masakra.... niech mi dadza chorobowe do konca tygodnia to odpoczne troche. Leane u niani. jutro bedzie ze mna w domu. w czwartek do niani pojdzie to tez dychne troche w razie wolnego.
BETI co do truskawek to mam kilo do obrobienia
)))) mniam
poszlam do pracy ale jak mnie dyro zobaczyl to sam zapytal czy chce isc do domu. zadzwonilam z pracy do lekarza bo chyba mam zapalenie oskrzeli takie ze masakra.... niech mi dadza chorobowe do konca tygodnia to odpoczne troche. Leane u niani. jutro bedzie ze mna w domu. w czwartek do niani pojdzie to tez dychne troche w razie wolnego.
BETI co do truskawek to mam kilo do obrobienia
a Kamil w sumie ładnie chodzi na zastrzyki ale płacze gdy już go rozbieram jednak szybko mija mu to i się uspokaja.Tłumaczę mu że musi brać bo jest chory.
Jak reaguje na Klebax bo on ohydny i Kamil go zawsze zwymiotował jak kiedyś miał go więc teraz wolę zastrzyki.Pocierpi ale nie zwymiotuje.