JOLI77
Fanka BB :)
Hello
Basia moja Gabi też sie nie dostała do przedszkola. Dziś byłam ją zapisać do prywatnego.Fajne małe przedszkole- no ale czesne to 660 zl .Na szczęsie dziadkowie się dorzucają także ok.Inaczej by nie poszła bo nas teraz na to nie stać . Jaka poszłyśmy do przedszkola to ja wypełniałam kartę i umowę a pani zabrała Gabi do sali do dzieci, ale jej się podobało nie chciała wyjść :-)Dzis znowu jedziemy zakupic resztę płytek i panele.niby fajnie urządzać nowy domek ale to jeżdzenie i wybieranie-bu...
Sorry że tak tylko o sobie ale w pracy mam okienko i na chwilkę weszłam na kompa.
Pozdrawiamy iżyczymy miłego popołudnia:-)
Basia moja Gabi też sie nie dostała do przedszkola. Dziś byłam ją zapisać do prywatnego.Fajne małe przedszkole- no ale czesne to 660 zl .Na szczęsie dziadkowie się dorzucają także ok.Inaczej by nie poszła bo nas teraz na to nie stać . Jaka poszłyśmy do przedszkola to ja wypełniałam kartę i umowę a pani zabrała Gabi do sali do dzieci, ale jej się podobało nie chciała wyjść :-)Dzis znowu jedziemy zakupic resztę płytek i panele.niby fajnie urządzać nowy domek ale to jeżdzenie i wybieranie-bu...
Sorry że tak tylko o sobie ale w pracy mam okienko i na chwilkę weszłam na kompa.
Pozdrawiamy iżyczymy miłego popołudnia:-)


i to na przeciwko mnie w bloku ale szkoda że takie drogie no i te co ja Kamila zapisałam to dopiero nowe od roku funkcjonuje ale ma tak samo jak publiczne pierwsze 5h bezpłatnie tylko płacimy za śniadania i obiady i jeszcze coś tam dodatkowego to wychodzi ok.300zł ale mają miejsca na styczeń dopiero ale babka wzięła mój nr i jak zwolni się jakieś miejsce to zadzwonić ma.Do tego co chodził to raczej go nie dam bo mi nie dopowiada a te co teraz go nie przyjęli to podobno znajoma mówiła że dużo jest 3 latków i żadnego nie przyjęli nawet jej córka co ma 4 latka od dwóch lat chodziła została na liście rezerwowej więc mówię tej znajomej żeby napisała odwołanie,bo to jakieś chore żeby dziecka nie przyjęli co już tyle tam chodzi.ale nie wiem jak jej matka postąpi bo ona taka jakaś nie ogarnięta nic załatwić nie umie.

Najgorsze jest to, że nas na prywatne przedszkole nie stać, a punkt przedszkolny prowadzony przez miasto jest daleko, więc nic tylko siąść i płakać...