kroma
Fanka BB :)
hejka
ja tylko wpadam przelotem. U nas ciągle jakieś choróbska, jak jedno się wyleczyło to drugie zaczyna chorować. Arek teraz ma gorączkę.
Ja się nie pochwaliłam, że Arek się dostał do przedszkola. Ale podejrzewam, że będzie ciężko mu, bo no taki cycek. Boi się mnie zostawić. Z córką nie było problemu, zostawała i nie płakała. A ten to tylko lata za mną i płacze jak mnie nie ma.
ja tylko wpadam przelotem. U nas ciągle jakieś choróbska, jak jedno się wyleczyło to drugie zaczyna chorować. Arek teraz ma gorączkę.
Ja się nie pochwaliłam, że Arek się dostał do przedszkola. Ale podejrzewam, że będzie ciężko mu, bo no taki cycek. Boi się mnie zostawić. Z córką nie było problemu, zostawała i nie płakała. A ten to tylko lata za mną i płacze jak mnie nie ma.



to zostawiłam suszarkę z jedną bluzą na balkonie.Mój P. zaglądał do pralki tam jakis wiatraczek co z ta pompą dziala to za wolno chodzi bo jak wąż odplywowy jest prawie na podlodze znaczy wsadzony do miski to woda schodzi a jak normalnie do rury podczepiony to już nie więc wole poczekać do czwartku na speca. W sumie to najszybciej sie zaoferował ten z samsunga do napraw gwarancyjnych i po gwarancyjnych bo prania że hoho bo zimowe kurtki przed schowaniem trzeba poprać na bierząco sie nazbierało...chyba jak Ty Basiu bedę przez dwa dni robic pranie od świtu do nocy.


skąd ja to znam