Ida Sierpniowa
Fanka BB :)
taAAaaaaa... a mój twierdzi, że jakby tylko mógł to by na porodówkę za mnie poszedł...... już to widzę!!! w sensie i "pójścia" i potem rodzenia




Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witajcie.
Już prawie wieczór a ja dopiero przy kompie - cały dzień myślałam o Was, bo wczoraj nie miałam okazji tu zajrzeć - a ze ustalone zostało, że rodzimy w niedzielę, to normalnie pękałam z ciekawości czy któraś się właśnie nie rozpakowuje!
Efa - super że masz kompa! Mój chce kupić nowy, ale się boję, że zanim go złożą to ominę dzień na forum i póki co prewencyjnie się buntuję ;-)
Malutka, jeszcze jeszcze troszkę i zgaga sama minie! Zobaczysz - z dnia na dzień po prostu sobie odpuści. Wie co czujesz bo mnie też ładnie pomęczyło zanim brzuch mi opadł... Trzymaj się dzielnie!
Mała_mi, widzę że po kolei nas jakiś wirus paskudnik rozkłada - ja się dzisiaj czujesz?
Lolisza, mój M też już od jakiegoś czasu odmawia choćby kropli % - denerwuje się? Stresuje czy co...?
Dagisiu, jak mi w nocy nadgarstek pęka z bólu to z całej siły dociągam brodę do mostka - po 10 minutach ból przechodzi falami i da się znowu spać! Spróbuj, może podziała?
Idusiu, piszesz o wyłączeniu przedporodowym... U mnie to chyba już cały mózg się wyłączył! Ciągle czegoś zapominam, albo strzelam gafy. Normalnie spalić się czasem można ze wstydu...
Teraz wracam do aktualności:
byłam dziś na wizycie i kategorycznie zażądałam usg. Niestety - dzidziusia nie udało się "zważyć" bo główka już baaardzo nisko i usg nie łapało już obrazu! Reszta wymiarów ok, a lekarz twierdzi że dziecko ma ponad 2,5 kg, więc będzie ok.
Szyjka trzyma "na słowo honoru" a lekarz na odchodnym zapytał ile dni zostało do końca 37 tyg, a jak się dowiedział że 3 to stwierdził, że spodziewa się, że urodzę w weekend.
Zamurowało mnie...
WÓZEK I FOTELIK JESZCZE NIE PRZYJECHAŁY! :-(
Będą pewnie koło 23 września...
A ja w dodatku mam już plany na weekend, wiec pupa do góry i zwieram poślady.
Przesiedziałam cały dzień u Siostry (tej co ma trzy dziewczynki rok po roku, a najmłodszą niespełna 4 miesięczną), nagadałam się, nabawiłam z dzieciakami...
I wróciłam na forum bo się za WAMI STĘSKNIŁAM!
Uzależniacie ;-)
Idę oglądać zdjęcia łóżeczka.
No jasne że się spotkamy na Pampersie! Nie wyobrażam sobie żeby było inaczej :-)Hej, ale w weekend to ty nie rodź jeszcze, bo miałyśmy się na Pampersie spotkać... :-)
No chyba, że razem pojedziemy rodzić, ja bardzo chętnie już. Tylko że niestety się chyba nie zapowiada... Nadal myslisz o Trzebnicy?
Hej, ale w weekend to ty nie rodź jeszcze, bo miałyśmy się na Pampersie spotkać... :-)
No chyba, że razem pojedziemy rodzić, ja bardzo chętnie już. Tylko że niestety się chyba nie zapowiada... Nadal myslisz o Trzebnicy?