reklama

Październikowe mamy 2018

Ufff udało mi się nadrobić :D

Te 500+ to zawsze będzie ciezki temat bo jedni to wykorzystają dobrze a inni źle. Miałam robotnika przy budowie domu który jak przychodziły pieniądze to znikał na 2 tyg bo mieli z konkubiną za co chlac, a znam też ubogą ale bardzo porządna rodzinę która dzięki temu oszczędza dla dzieci np na obozy w lecie czy na rozwój ich hobby :)

Ja też się na becikowe ani inne zasiłki nie załapię.. mimo że wypłaty mamy niezłe to budujemy dom i tak naprawdę nie mamy jak odłożyć ani grosza...

Ja mam umowe do 31 października.. a termin z OM 27 [emoji1] lubię moją pracę mimo że korporacja to taka że o 17 zamykam komputer i już o niej nie myślę. Zal by było zmieniać [emoji6]

A tu mój przystojniak z prenatalnych wczoraj :)
received_10211636328047630.jpg
 

Załączniki

  • received_10211636328047630.jpg
    received_10211636328047630.jpg
    56,5 KB · Wyświetleń: 435
reklama
Myslalam dzis rano jak tam twoja wizyta !!!
spr luxmed na tym portalu pacjenta i widzialm tego lekarza do ktorego poszlas a nie widzialam w ogole mozliwosci umowienia sie do Mory-Janiszewskiej juz tam nie pracuje ? bo pisalas ze dlugo sie czeka do niej? i tej prof dr hab Darmochwal-Kolarz a na znamylekarz.pl jest napisane ze teraz w luxmed przyjmuje moze nie zakutalizowali a jak od niedawna przyjmuje moze sie dlugo nie czeka ?

Zmniejszanie spozycia kalorii chyba jest kiepskim pomyslem w ciazy, nie znam sie ale wydaje sie to byc niebezpieczne dla Ciebie i dziecka.
ostatnie po kim sie mozna spodziewac takiego generalizowania jest lekarz a tu widze ze to jakis prostak, nie jedz slodyczy? ( a moze wlasnie w ogole ich nie jesz?! Chyba pierwsze powinno pasc pytanie czy takowe spoZywasz) nie przytyj w ciazy ? Jakim cudem?

moze sprobuj isc jeszcze do kogos innego na zwykla wizyte pogadac ?

Inna ilosc kcal dla kobiet w ciazy i nie bedac w ciąży... dietetyk dobry to wszystko uwzglednia..tryb pracy.... czy siedzisz..czy biegasz np. Za dziecmi w przedszkolu.. wiadomo ze w ciazy jest wieksze zapotrzebowanie.... ja to po studiach w tym kierunku...sa kalulatory w necie ....przeliczyc mozna jakie masz zapotrzebowanie.. i sa tablice z ckal..co ile ma... trzeba przeliczyc...ile sie je...wazyc jedzenie..teoxhe zachodu na poczatku...ale dochodzi sie do wprawy..i z viegiem czasu juz na pamiec sie zna ...na opakowaniach tez podaja ckal...
 
A to miło z jego strony. Mój nie jest taki miły i rozwiąże mi w styczniu mogę wrócić po macierzyńskim ale żeby mi się urlop nie naliczal. Żartownis.

Caly czas mi placi zus, ale chodzi mi o to ze bede miala 80% wypłaty/sredniej z oststniego roku a nie jakies kosiniakowe czy jak mu tam. Ale moj szef i tak mi umowe przedłuży, o to jestem spokojna [emoji4]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry