reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Nasza służbą zdrowia mnie przeraża...
Przed chwilą był sąsiad,pan po 60,po dwóch udarach. Wczoraj spotkalam go przed blokiem,patrzę...twarz wykrzywiona,ręką niewładna,przy pytaniach zaniki pamięci. Pogotowie natychmiast wezwalam,przyjechali po 5 minutach na sygnale. Jak go tylko pielegniarz zobaczył,powiedział tylko,że tu udar się zaczyna. Do szpitala też na sygnale. Dziś chlopina puka,że go ze szpitala 'wyprosili' bo na oddziale same pielegniarki i braki weekendowe. Stasiowi (sasiadowi) się ręka trzęsie,mowa niewyrazna,ale zadowolony bo chodzi....
Ale to wyproszenie bo majówka....:realmad:
 
Nasza służbą zdrowia mnie przeraża...
Przed chwilą był sąsiad,pan po 60,po dwóch udarach. Wczoraj spotkalam go przed blokiem,patrzę...twarz wykrzywiona,ręką niewładna,przy pytaniach zaniki pamięci. Pogotowie natychmiast wezwalam,przyjechali po 5 minutach na sygnale. Jak go tylko pielegniarz zobaczył,powiedział tylko,że tu udar się zaczyna. Do szpitala też na sygnale. Dziś chlopina puka,że go ze szpitala 'wyprosili' bo na oddziale same pielegniarki i braki weekendowe. Stasiowi (sasiadowi) się ręka trzęsie,mowa niewyrazna,ale zadowolony bo chodzi....
Ale to wyproszenie bo majówka....:realmad:
Masakra [emoji33][emoji33][emoji33][emoji33]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry