reklama

Październikowe mamy 2018

O to super :-) z lepszym samopoczuciem to i ciążę się przyjemniej przeżywa:)

Ano jest. Czasem stoję i stoję i stoję. Jeszcze mi się nie zdarzyło,zeby ktoś przepuscil mnie w kolejce albo kasjerka poprosila z niej.
No ale jak to usłyszałam w aptece pelnej emerytów(bylam w kolejce 23),ciąża to nie choroba....
A nie jest tak ze w aptece musza przepuscic ?? Bo jest ten sapis.. k9lejka do specjalistow... ( ale nie do recepcji zeby sie zapisac) i drugi podpunkt. Kolejki costam farmacjia....
 
reklama
Dziewczyny mam pytanie. Wiem , że są mamy wśród nas na własnej działalności dłużej niż rok. Jak opłacanie sobie składkę? Ja od września podwyższyłam, planuje do końca czerwca pracować i zastanawiam się czy teraz na te 3 miesiące jeszcze nie odnieść żeby średnia wyszła wyższą do macierzyńskiego i L4 ale boję się że ZUS mnie posadzić o wyłudzenie. Znajoma mi mówi że to ja jako przedsiębiorca decyduje i jeśli mnie stać to mogę podnieść ile chce i nic mi nie zrobią. A wy jak to rozumiecie wiem że mamy księgowe minimum dwie doradzicie coś w temacie ???
 
Co do uprzywilejowania to wczoraj w Rossmanie kasjer zgłupiał bo czekało nas 2 z brzuchami i 2 z maluszkami w wózkach...aż się zaczęłyśmy śmiać bo patrzył na nas wszystkie i stwierdził "kurcze zgłupiałem i nie wiem którą pierwszą"...na co my " po kolei":)

A rano w lab.przyszło małżeństwo z 2latkiem i mama grzecznie pyta czy ludzie przepuszczą bo mały głodny...na co jakiś emeryt stwierdził "przecież my tu wszyscy ma czczo" komedia :) Ale przepuścił komentując, że długo siedzą...że mały wyje i takie tam.
 
reklama
Ja już z 10 lat nie robiłam cytologii, której wynik był numerem grupy - u mnie podają w innym systemie, bardziej opisowym. W tej skali, o której Wy piszecie to chyba grup jest 5.

Wg standardów u mojego gina w ciąży robi się raz cytologię i 3 razy wymazy: w I trym, w II trym i w III trym (ten jest na GBS celowany). Ja chyba częściej będę miała wymazy ze względu na krwawienie, bo taka krew to świetna pożywka.

A rano w lab.przyszło małżeństwo z 2latkiem i mama grzecznie pyta czy ludzie przepuszczą bo mały głodny...na co jakiś emeryt stwierdził "przecież my tu wszyscy ma czczo" komedia :) Ale przepuścił komentując, że długo siedzą...że mały wyje i takie tam.
Dokładnie! Nie dość, że dziecko może mieć stracha, to przecież nie zapanuje nad uczuciem głodu i wiadomo, że będzie płakać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry