Moj jest raczej drobny, bo na poltora roku ma 10,5 kg. Do dwoch lat dobije moze do 12-13(?) raczej nie wiecej, bo on ma caly czas scisla diete. On wie ze u mnie nie ma co liczyc na noszenie na rekach, wiec raczej tego sie nie obawiam. Mnie to uciekanie tylko martwi, bo dla niego to super zabawa. Ale tak jak Ty i dziewczyny pisalyscie, jeszcze duzo moze sie zmienic.
Rozumny jest bardzo, jeszcze sobie sprawy nie zdaje ile sie zmieni ale wie ze w brzuszku sa dzidziusie i przychodzi sie do nich przytulać i glaskac, wie ze kopac mamy nie wolno nawet jak sie wscieka w zabawie to na brzuszek uwaza. Mam nadzieje ze jak sie pojawia to tez zrozumie ze musi sie pilnowac wozka