Krojony, pszenny, zwykly owszem potwierdzam. W razie pospiechu 30 sek w mikrofali albo na SUCHEJ patelni.Rozmraża Ci się chleb w 5 minut w temperaturze pokojowej ?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Krojony, pszenny, zwykly owszem potwierdzam. W razie pospiechu 30 sek w mikrofali albo na SUCHEJ patelni.Rozmraża Ci się chleb w 5 minut w temperaturze pokojowej ?
Zgadzam sie... co innego jak badaja wode w rozlewni etc..a co innego juz jest w kranie..moze i to samo..ale moze tez niekoniecznie...Ja w Krakowie, pije tylko butelkową bo woda rzeczywiście czysta ale zanim ona doplynie do mojego kranu to zbiera że starych rur wszystko po drodze. Zresztą u mnie pracy często były badania i byla legionella. Szef kazał pić z dystrybutora. Ale znam dużo osób co pije z kranu i wszyscy żyją :-)
Mam takich sąsiadów, wyobraźcie sobie ich minę jak się dowiedzieli że my poza weterynarzami psa jeszcze do fryzjera wozimy i zostawiamy ponad stówkę co 2 miesiące [emoji23] (nie mamy jak sami go obcinać a po 2 miesiącach powoli nie da się rozczesac). Wkurza mnie że ludzie biorą psa i zamykają go w kojcu na całe zycie bo on ma pilnować domu, po czym on kogoś pogryzie jak ucieka... Ciekawe jak zza krat ma pilnować swoją drogą...Ja to wiem że się dba ale wiem też ze sa ludzie co nie dbają o psy bo "nie są po to aby wyglądały"
Krojony, pszenny, zwykly owszem potwierdzam. W razie pospiechu 30 sek w mikrofali albo na SUCHEJ patelni.
O kurcze nie widac gdzie ma przod a gdzie tylMam takich sąsiadów, wyobraźcie sobie ich minę jak się dowiedzieli że my poza weterynarzami psa jeszcze do fryzjera wozimy i zostawiamy ponad stówkę co 2 miesiące [emoji23] (nie mamy jak sami go obcinać a po 2 miesiącach powoli nie da się rozczesac). Wkurza mnie że ludzie biorą psa i zamykają go w kojcu na całe zycie bo on ma pilnować domu, po czym on kogoś pogryzie jak ucieka... Ciekawe jak zza krat ma pilnować swoją drogą...
Zobacz załącznik 870260
U mnie chleb się je kilka dni i gotuję też często na dwa dni od razu.. szynki sera czy pomidora też przecież nie kupuje się codziennie... U mojego męża w domu z kolei wszystko musi być świeże a ja uważam że to bez sensu bo się na pewno marnuje... Skoro na drugi dzień nikt nic nie zje jak było otwarte ;pA co jest nie tak z makaronem, ziemniakami czy ryżem odgrzewanym na drugi dzień ?
U mnie jak się ugotuje i zostanie to się je na 2 dzień. Sama tez obiady na 2 dni gotuje. Nie wyrzuciłabym w życiu dobrego jedzenia bo jest „drugi dzień”. Dla mnie to marnotrawstwo. U tez się u mnie pije wode filtrowana z kranu. Żeby nie kupować ciagle tej w butelkach plastikowych
Ja nie mam możliwości codziennie robić zakupów na przykład więc takie rozwiązanie jest nierealne. Raz na 3 dni podstawowe rzeczy a maks raz w tygodniu większe zakupy najczęściej już z planem obiadów na tydzień..Ja nie mam pustej lodowki.. kupuje to co wiem ze zjemy na sniadanie i kolacje i obiad...a na drugi dzien dokupuje rzeczy pod to co juz mam w lodowce...i kupuje male ilości.....
Chleb zapiekany w jajku [emoji173]a co do chleba, to często u mnie w domu jest nawet taki kilkudniowyz takiego chleba wychodzą pyszności z patelni
(wiadomo że taki z pleśnią idzie w kosz
)
Może cię zainspiruję jeżeli lubisz...ja wczoraj leczo robiłam.Wszystko mozna tak rozwinąć...ale kazdy jest lepszy ze swojej dziedziny [emoji4] ja cos bym zjadla ale nie wiem co