reklama

Październikowe mamy 2018

Mój młody od początku w swoim łóżeczku. Nie wyobrażam sobie żeby spał z nami w naszych ,,brudach,, :) noc przesypia całą odkąd skończył 1,5 roku czyli od momentu gdy śpi w swoim pokoju. Wcześniej nie pamiętam jak było, na pewno budził mnie przynajmniej raz w nocy by sprawdzić czy jestem. Pampersa w nocy zmieniałam przez pierwsze 2 miesiące gdy lekarz kazał wzbudzać go na karmienie. Teraz na pewno nie będę wybudzala dziecka ani karmila w nocy jeśli samo się nie obudzi.

Wesołych Świąt obyscie mogły wszystko jeść bez mdłości i innych dolegliwości :)
 
reklama
My śpimy z dziećmi do 6 miesiąca życia. Potem były usypiane na materacu w każde w swoim pokoju i w nocy jeśli któreś się obudziło to albo braliśmy je do nas do łóżka albo same przychodziły. Łóżeczko mamy tylko w salonie do drzemek na początkowym etapie ;)
 
Ja po urodzeniu miałam zamiar odkładać do łóżeczka. Dałam radę 10 dni :) przy 11 nocy i siódmej pobudce stwierdziłam, że nie ma sensu, wzięliśmy małą do nas. To było mega ułatwienie dla mnie, nie musiałam wstawać za każdym razem i zmęczenie mniejsze, chociaż taki przerywany sen i tak dawał w kość.

Wysłane z mojego F3311 przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry