reklama

Październikowe mamy 2019

Dorzynka to ja się tak zajadam pomarańczami i mandarynkami, codziennie muszę chociaż z 2 sztuki zjeść. Ale ogólnie to też z jedzeniem mam różne loty..
 
reklama
A jabym chcialam milkshaka...
Gotuje mezowi w slowcooker(nie wiem jak to po Polsku nazwac) jagniecine...jessuu ja nie lubie i tak to smierdzi blee
 
@Matkaroku mój mąż dziś wstawał o 5:00 rano do pracy. Młoda 15 min później upomniała się o butelkę. Syn co 15 min „mamo, głodny jestem/pic mi się chce/nudzi mi się/kiedy Lila wstanie/Muffin (nasz pies) i ja śpimy na dole/wydaje mi sie, że Lila już nie śpi/możesz już wstać/a teraz?/ albo teraz” grrrr.... toż on sam sobie płatki z mlekiem potrafi zrobić nie od dziś i nalać pic [emoji43][emoji43][emoji43]
 
@Matkaroku mój mąż dziś wstawał o 5:00 rano do pracy. Młoda 15 min później upomniała się o butelkę. Syn co 15 min „mamo, głodny jestem/pic mi się chce/nudzi mi się/kiedy Lila wstanie/Muffin (nasz pies) i ja śpimy na dole/wydaje mi sie, że Lila już nie śpi/możesz już wstać/a teraz?/ albo teraz” grrrr.... toż on sam sobie płatki z mlekiem potrafi zrobić nie od dziś i nalać pic [emoji43][emoji43][emoji43]
No ja nie wiem, co te dzieci ;) moj też umie wszystko sam. Ale po co, trzeba starych obudzić.
 
Pozdrawiam z prze-pię-kne-go miejsca!! [emoji7]
IMG_20190223_094510_797.jpg
IMG_20190223_090153.jpg
IMG_20190223_083601.jpg
IMG_20190223_065248.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry