reklama

Październikowe mamy 2019

reklama
A ile Ci wyszły?
Przechwytywanie.JPG
 
Jeszcze dziś rano martwiłam się przeziębieniem, bo idzie coraz dalej i z zapchanego nosa doszło zatkane i kłujące ucho, do tego co jakiś czas mam temperaturę i inhalacje mało dają a koło 13 bałam się że już koniec bycia mamą. Teraz leżę, co chwile śpię i czekam aż będzie lepiej. Taki mały krwiaczek a tyle stresu wywołał. Zastanawiałam się co go mogło spowodować, co takiego zrobiłam źle, ale teraz już tylko wypoczywam i staram się myslec pozytywnie.
Na krwiaczki nie ma reguły nie zamartwiaj się tym, dużo leż odpoczywaj i będzie dobrze. Też na początku ciąży około 4-5tc rozłożyła mnie choroba gorączka kaszel katar po wizycie u lekarza rodzinnego miałam plamienie zalamalam się że historia się powtarza bóle towarzysza mi do dzisiaj Ale dzidzia rozwija się prawidłowo i 12tc.
 
reklama
Jeszcze dziś rano martwiłam się przeziębieniem, bo idzie coraz dalej i z zapchanego nosa doszło zatkane i kłujące ucho, do tego co jakiś czas mam temperaturę i inhalacje mało dają a koło 13 bałam się że już koniec bycia mamą. Teraz leżę, co chwile śpię i czekam aż będzie lepiej. Taki mały krwiaczek a tyle stresu wywołał. Zastanawiałam się co go mogło spowodować, co takiego zrobiłam źle, ale teraz już tylko wypoczywam i staram się myslec pozytywnie.
Współczuję chorobska.. Właśnie też jestem ciekawa skąd się takie te krwiaki paskudne biorą..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry